http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Kraj >  Artykuły

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Gazeta Wyborcza - Kraj RSS

Hazardowi śledczy pojadą do Krakowa, by przesłuchać Koska?

Agata Kondzińska
2010-02-09, ostatnia aktualizacja 2010-02-09 21:13

Taki wniosek złoży Bartosz Arłukowicz z Lewicy. - To odpowiedź na sugestię świadka, który z powodu zdrowia nie może stanąć przed komisją - twierdzi śledczy

Bartosz Arłukowicz i Mirosław Sekuła
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Bartosz Arłukowicz i Mirosław Sekuła
SERWISY
Jan Kosek, biznesmen z branży hazardowej miał być przesłuchany w najbliższy czwartek razem z Ryszardem Sobiesiakiem. Ponieważ jest ciężko chory nie przyjedzie do Warszawy. W piśmie do komisji sugeruje, że jeśli śledczy chcą go przesłuchać, to mogą, ale w Krakowie.

Bartosz Arłukowicz zapowiedział we wtorek, że złoży wniosek o wyjazdowe posiedzenie komisji. Wsparła go Beata Kempa z PiS proponując, by rozważyć np. wideokonferencję. Przeciwny jest przewodniczący komisji Mirosław Sekuła: - Myślałem, że pan raczej poprosi o wykreślenie świadka - powiedział.

Arłukowicz odpowiedział, że jego wniosek jest tylko odpowiedzią na prośbę Jana Koska. Wniosek będzie głosowany na następnym posiedzeniu komisji, gdy w porządku obrad, poza przesłuchiwaniem świadków, znajdzie się punkt: sprawy różne.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

2

2 głosy