Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>
Radni sejmiku z lokalnego ugrupowania Wspólnota Małopolska, któremu szefuje marszałek województwa Marek Nawara, przygotowali rezolucję zatytułowaną "O szacunek dla krzyża". To reakcja radnych na orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który stwierdził, że krzyż wiszący we włoskiej szkolnej klasie narusza prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnym przekonaniem oraz wolność religijną uczniów. Na obecność krzyża poskarżyła się do Trybunału obywatelka włoska pochodzącą z Finlandii
„Wyrok (...) zdziwił nas i zasmucił. Widzimy w nim kolejną próbę negowania chrześcijańskich korzeni Europy, negowania idei na gruncie, na którym wyrosły i narodowe europejskie państwa, i poszanowanie dla praw ludzi, i poglądy »Ojców Założycieli « Unii Europejskiej. W tej sytuacji, uznając za oczywistą postawę szacunku wobec praw mniejszości, nie możemy się zgodzić na próby dyktatu mniejszości wobec większości. Jako chrześcijanie oddajemy krzyżowi cześć; naszych współobywateli prosimy tylko o szacunek dla niego” - napisali w rezolucji radni. Według nich żaden symbol nie identyfikuje europejskiej kultury i historii lepiej niż krzyż. Dlatego chcą, by „Unia Europejska uznała krzyż za jeden z oficjalnych swych symboli i zapewniła mu ochronę prawną”.
O poparcie radni zwrócili się do europarlamentarzystów i szefów europejskich regionów zaprzyjaźnionych z Małopolską.
- W naszej grupie parlamentarnej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów pracujemy już nad rezolucją w obronie symbolu krzyża. Inicjatywa wyszła ze strony członków
PiS, ale Brytyjczycy zasiadający w naszej europejskiej grupie są jej przychylni. Mam nadzieję, że rezolucja wejdzie pod obrady jeszcze przed Bożym Narodzeniem. To powinno być szczególnie ważne dla nas, Polaków, przecież w naszym kraju mawia się: "Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska będzie Polską, a Polak Polakiem" - argumentuje europoseł PiS Tadeusz Cymański.
Wątpliwości wobec takiej inicjatywy mają deputowani z PO.
- Europa ma korzenie judeo-chrześcijańskie i tego nie da się negować. Jednak moim zdaniem uznawanie krzyża za prawnie chroniony symbol Unii Europejskiej mija się z celem. Bo przecież krzyż bez żadnych zapisów od wieków jest ważnym symbolem dla wielu Europejczyków i tak z pewnością będzie nadal. Natomiast potrzebna jest debata o roli laicyzmu i religii we współczesnej Europie - mówi Bogusław Sonik, europoseł PiS.
Pomysł rezolucji krytykuje lewica.
- Taką propozycją Polacy tylko się ośmieszą. Zapisy o uznaniu krzyża za symbol Unii Europejskiej nie mają żadnych szans na zaakceptowanie przez
Parlament Europejski - uważa europosłanka
SLD Joanna Senyszyn.