Zdjąć tablicę i wiszący obok niej krzyż kazał Dariusz Szewczyk, prezes Radia Łódź. Nominowany na to stanowisko z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego, obecnie bezpartyjny. W liście, który wysłał do Andrzeja Szymańskiego, szefa radiowej "S", zarzucił mu, że ten "(...) umieścił na ścianie klatki schodowej krzyż - symbol religii chrześcijańskiej (katolickiej) bez uzgodnienia z Zarządem Spółki".
Krzyż i tablicę przewieszono z głównego korytarza na zaplecze, do łącznika wiodącego do budynku gospodarczego.
- Nie może być tak, że gości radia od razu na wejściu wita tablica związkowców z wielkim napisem "Strajk" lub ogłoszeniami dotyczącymi wewnętrznych spraw rozgłośni - tłumaczy Szewczyk. - Poza tym inspektor BHP uczulał mnie, że tablice informacyjne wieszane w głównych ciągach komunikacyjnych mogą być niebezpieczne. Ktoś się zaczyta i spadnie ze schodów. Tablica jest teraz w fajnym miejscu, można spokojnie przy niej zatrzymać się i poczytać - mówi nam prezes radia.
W odpowiedzi Szymański nocą przewiesił tablicę i krzyż z powrotem na stare miejsce. - Jak partyzant w nocy z wiertarką wywiercił dziury w świeżo odmalowanej ścianie - mówi Szewczyk. - Więc znów tablicę i krzyż przenieśliśmy do łącznika, gdzie wiszą ogłoszenia innych związków zawodowych z radia.
Szef "S" nie wie jeszcze, co zrobi związek. - Tablica wisiała w tym miejscu 20 lat, a krzyż poświęcił na jednej z pielgrzymek papież
Jan Paweł II. Nasze oburzenie jest tak wielkie, że musimy ochłonąć i zastanowić się, co dalej. Na razie nie chcę tego komentować - mówi wzburzony Andrzej Szymański.
Decyzja prezesa radia oburzyła działaczy Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy w Łodzi. - Przez dwadzieścia lat żaden zarząd publicznej rozgłośni w Łodzi nie uzurpował sobie prawa do cenzurowania treści i symboli umieszczanych na tablicy informacyjnej niezależnego, wolnego związku zawodowego, będącej własnością członków legalnie działającej w Polsce organizacji - komentuje Zygmunt Chabowski, szef KSD w Łodzi. - Stanowczo protestujemy przeciwko wpisującej się w kontekst "walki z krzyżem" decyzji Dariusza Szewczyka prowadzonej na terenie instytucji utrzymywanej z funduszy publicznych. Ciekawe, że Dariusz Szewczyk jest członkiem Międzynarodowego Zakonu Rycerskiego św. Jerzego, którego statutowym celem jest rozkrzewianie wiary.
W Radiu Łódź działa pięć związków zawodowych. Jego słuchalność, według badań MillwardBrown SMG/KRC ,wynosi 1,76 proc.