To kolejne wystąpienie prawników w związku z oskarżeniem o kłamstwo lustracyjne prof. Mirosława Wyrzykowskiego, sędziego Trybunału Konstytucyjnego. I jednocześnie pierwsze w obronie prof. Mariana Filara, posła Stronnictwa Demokratycznego.
IPN uznał, że obaj skłamali w oświadczeniach lustracyjnych, nie przyznając się do "pracy w organach bezpieczeństwa państwa". Obaj wykładali bowiem gościnnie prawo pod koniec PRL-u w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie. Tej szkoły nie wymienia ustawa lustracyjna. Wymienia natomiast Akademię Spraw Wewnętrznych. IPN uznał, że szkoła w Legionowie była w istocie tym samym co Akademia Spraw Wewnętrznych i profesorowie powinni przyznać się do pracy w niej.
Marian Filar wygrał swoją sprawę lustracyjną w pierwszej instancji. Sąd odrzucił rozumowanie IPN, ponieważ prawa karnego - a postępowanie lustracyjne jest rodzajem postępowania karnego - nie wolno interpretować poszerzająco przez stosowanie analogii. Ale IPN odwołał się od wyroku.
Proces sędziego Wyrzykowskiego rozpocznie się niedługo, ponieważ sąd przyjął akt oskarżenia. List protestacyjny przeciwko stosowaniu przez IPN analogii, zakazanej w prawie karnym, napisali najpierw na początku września pracownicy Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Teraz list podpisało 25 dziekanów i prodziekanów wydziałów prawa z całej Polski. „Instrumentalizacja prawa karnego, na dodatek wymierzona w sędziego niezależnego sądu konstytucyjnego, przywołuje najgorsze skojarzenia - także te odnoszące się do »gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane «, by posłużyć się słowami z Konstytucji RP” - piszą dziekani.