http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Kraj >  Artykuły

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Gazeta Wyborcza - Kraj RSS

Niesmak PO torcie

Małgorzata Czajkowska, Jacek Kowalski
2009-10-22, ostatnia aktualizacja 2009-10-23 09:41

Bierut, Ochab, Gomułka, Gierek, Kania, Jaruzelski, Rakowski w wersji na słodko
Bierut, Ochab, Gomułka, Gierek, Kania, Jaruzelski, Rakowski w wersji na słodko
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta

Dowód rzeczowy zjedzony, ale zachowała się dokumentacja fotograficzna. Prokuratorzy z gdańskiego IPN już zapoznali się z materiałem dowodowym. Cukiernikom grozi do dwóch lat więzienia

ZOBACZ TAKŻE

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



14 października w Urzędzie Miasta w Koronowie urządzono imprezę dla nauczycieli. Po wręczeniu nagród burmistrza była część kulturalno-artystyczna. Najpierw wystąpiły dzieci ubrane w zielone koszule i żółte krawaty - zespół młodzieżowy Włóczykije. Potem zgasło światło i na salę wjechała główna atrakcja wieczoru - duży tort bananowo-czekoladowy ozdobiony zdjęciami (jadalnymi i w kolorze) Bolesława Bieruta, Edwarda Ochaba, Władysława Gomułki, Edwarda Gierka, Stanisława Kani, Wojciecha Jaruzelskiego i Mieczysława Rakowskiego. Pod nimi wykaligrafowano na kakaowo: "Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej. VI Zjazd PZPR".

Tort był zagadką historyczną dla nauczycieli. Mieli odpowiedzieć na pytanie, który z przedstawionych na zdjęciach polityków jest autorem cytatu.

Ten "kuriozalny fakt" nie uszedł uwadze Michała Tazbira z PO. Niezwłocznie poinformował Instytut Pamięci Narodowej w Gdańsku, że w Koronowie propaguje się komunizm, na co przecież jest paragraf (art. 256 kk o zakazie propagowania totalitaryzmów).

Tazbir mówi "Gazecie": - Ja zawsze będę protestował przeciwko gloryfikowaniu genseków komunizmu. Zadaniem władz wolnej Polski jest dbanie o zachowanie pamięci szlachetnych Polaków, którzy często zapłacili najwyższą cenę za to, że dziś dla kaprysu co niektórzy pałaszują torciki! Nie rozumiem motywacji autorów tego przedsięwzięcia. Władz miasta też nie rozumiem. Dlaczego na oficjalnej stronie miasta burmistrz chwali się ciastem z podobiznami pachołków GRU i KGB?

Gdański IPN pochylił się nad sprawą z należnym pietyzmem. "Przejrzałem relację z obchodów Dnia Edukacji Narodowej na stronie internetowej i ze zdziwieniem dostrzegłem tam także tort z portretami prominentów z czasów PRL. Z opisu wynika, że był to integralny element uroczystości, swego rodzaju rekwizyt do konkursu historycznego, który, jak rozumiem, co roku jest stałym elementem obchodów dnia nauczyciela w Koronowie. Może to budzić u niektórych zrozumiały niesmak. Ale zasadnicze jest pytanie, czy można uznać ten fakt za propagowanie komunizmu" - napisał do radnego Tazbira rzecznik IPN w Gdańsku Jan Daniluk.

Tortu broni burmistrz Stanisław Gliszczyński: - Takie torty zagadki to u nas prawdziwa tradycja. Co roku podczas uroczystości są łamigłówki z innej dziedziny wiedzy. W tym roku cukiernicy postanowili akurat sprawdzić wiedzę nauczycieli z historii. O co tyle hałasu?

Współwłaścicielka cukierni w Koronowie Danuta Nitka, która od lat przygotowuje torty niespodzianki na dzień nauczyciela, całą winę bierze na siebie: - Napis na torcie to wyłącznie moja inicjatywa. Zdjęcia też. Wszystko było niespodzianką do ostatniej chwili, aż do momentu, gdy na torcie zgasły race i wszyscy zobaczyli, co przygotowaliśmy.

Danuta Nitka nie boi się przesłuchań. - Jeśli IPN będzie mnie ścigał za ciasto z Bierutem, to znaczy, że polskie państwo stanęło na głowie. Albo że ktoś w IPN ma za dużo czasu - mówi.

Decyzja IPN o śledztwie ma zapaść dziś, prawdopodobnie po zapoznaniu się z materiałem dowodowym.

A tu problem. Tort został zjedzony, corpus delicti zniknął bezpowrotnie. - Widziałem tort na zdjęciach na stronie internetowej, materiał jest zabezpieczony - uspokaja rzecznik IPN Jan Daniluk.

We wtorek na oficjalnej stronie Koronowa zawisły dwa "tortowe" oświadczenia. Pierwsze zamieścił radny Tazbir: "Platforma Obywatelska w Koronowie zdecydowanie protestuje przeciwko gloryfikacji reżimu komunistycznego poprzez fundowanie tortu z podobiznami sekretarzy zbrodniczej organizacji, jaką była PZPR!".

Odpowiedziała mu Barbara Stepa, szefowa gminnej oświaty: "O tym, jak trudna jest nauka najnowszej historii, mieliśmy okazję przy tej sposobności przekonać się wszyscy, a przede wszystkim nauczyciele. Zademonstrowana nam przez mistrza cukierniczego zagadka historyczna dla niektórych z nas nie była łatwa do rozwiązania. Wielu z nas skłoniła natomiast do refleksji, że nie tylko do nauczania historii wystarczająca jest sama wiedza lub jej różny zapis w pamięci, ale także odpowiedni dobór metod przekazu wydarzeń z historii najnowszej".

Co na to główna podejrzana? Danuta Nitka grozi, że niezależnie od konsekwencji za rok też zrobi tort dla nauczycieli. Co na nim będzie, nie powie. To do końca będzie jej słodką tajemnicą.



Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.7

46 głosów

W środę z ''Gazetą''
* Gazeta Dom
* Zdrowa środa: Urazy ortopedyczne