http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Kraj >  Artykuły

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Gazeta Wyborcza - Kraj RSS

Przeszli przez getto z Markiem Edelmanem

Tomasz Urzykowski
2009-04-20, ostatnia aktualizacja 2009-04-19 19:46

Marek Edelman przed pomnikiem Bohaterów Getta
Marek Edelman przed pomnikiem Bohaterów Getta
Fot. Kuba Atys / AG

Rocznica wybuchu powstania

ZOBACZ TAKŻE
RAPORTY
Kilka tysięcy osób stanęło wczoraj w południe przed pomnikiem Bohaterów Getta, by oddać hołd żydowskim powstańcom sprzed 66 lat.

Przy dźwięku wojskowych werbli wieńce przy pomniku złożyły delegacje Kancelarii Prezydenta, rządu, władz Warszawy, ambasady Izraela i organizacji kombatanckich. Dopiero po nich do monumentu zbliżył się Marek Edelman, ostatni żyjący dowódca powstania w warszawskim getcie. W otoczeniu przyjaciół jechał na wózku inwalidzkim. Nie powiedział ani słowa. Położył tylko żółte żonkile na stopniach pomnika. - Życie jest silniejsze niż śmierć. Według planu Hitlera nie miało być narodu żydowskiego i polskich elit. Ale ten diaboliczny plan się nie powiódł. Jest państwo żydowskie, są polskie elity, a rocznicę powstania w getcie obchodzą następne pokolenia - mówił Władysław Bartoszewski, w czasie okupacji członek Rady Pomocy Żydom "Żegota".

Powstanie wybuchło 19 kwietnia 1943 r. Do getta wkroczyły oddziały SS, by ostatecznie rozprawić się z resztką żydowskiej ludności. Walkę z nimi podjęło blisko 800 powstańców z Żydowskiej Organizacji Bojowej i Żydowskiego Związku Wojskowego. 8 maja Niemcy otoczyli bunkier powstańczego sztabu przy ul. Miłej 18. Dowódca ŻOB Mordechaj Anielewicz i jego podwładni popełnili samobójstwo. Walki w getcie trwały do 16 maja. Ich symbolicznym zakończeniem było wysadzenie Wielkiej Synagogi. Według danych niemieckich poległo około 7 tys. Żydów, a 6 tys. zginęło w pożarach i pod gruzami domów. Kolejnych 50 tys. wywieziono do obozów zagłady.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

5

2 głosy

W środę z ''Gazetą''
* Gazeta Dom
* Zdrowa środa: Urazy ortopedyczne