http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ciężka pamięć Jarosława Kaczyńskiego

Adam Leszczyński
2008-06-27, ostatnia aktualizacja 2008-06-27 00:34

Dlaczego Kaczyński dziś znów przypomniał sobie, że widział dokumenty "Bolka"? Może dlatego, że dyskredytowanie Wałęsy służy PiS. Wałęsa jest symbolem III RP, Okrągłego Stołu i wszystkich przemian, które PiS neguje - i na których negacji buduje swoją politykę.

Jarosław Kaczyński powiedział w publicznym radiu, że na początku lat 90. - gdy był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy - widział oryginalne donosy pisane w latach 70. ręką swego ówczesnego szefa. Rzekomo były potwierdzone analizą grafologiczną. Kaczyńskiemu kwity miał pokazać Andrzej Milczanowski, wówczas szef Urzędu Ochrony Państwa.

Mniejsza o to, że Milczanowski zaprzecza, mówi wprost, że "Kaczyński kłamie" i że nigdy nie rozmawiał z nim na temat dokumentów "Bolka"....


pozostało 74% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':