http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prawo nie ściga poglądów

Ewa Siedlecka
2008-02-12, ostatnia aktualizacja 2008-02-11 21:07

Krakowska prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie książki Jana Tomasza Grossa. Uznała, że nie popełnił przestępstwa pomówienia narodu polskiego o zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie.

Decyzja prokuratorów jest odważna. Mogli poczekać, aż przepis o pomówieniu narodu oceni Trybunał Konstytucyjny. Ale wzięli na siebie ciężar decyzji w sprawie Grossa.

Uznali, że aby użyć przepisu o pomówieniu narodu, musieliby zająć się weryfikacją opinii wyrażonych przez Grossa. Opinie, w przeciwieństwie do faktów, nie podlegają ocenie prawdziwości. Można oceniać tylko ich słuszność - ale to nie zadanie prokuratury, lecz historyków....


pozostało 51% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kościół wyznaje grzechy

W poniedziałek w Rzymie rozpoczęła się wielka kościelna konferencja o pedofilii