http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Kraj >  Artykuły

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Gazeta Wyborcza - Kraj RSS

Czy kopia "gwoździa Ziobry" to oryginał?

Bogdan Wróblewski
2008-01-10, ostatnia aktualizacja 2008-01-09 20:32

Warszawska prokuratura jeszcze raz zbada autentyczność nagrania rozmowy Zbigniewa Ziobry z Andrzejem Lepperem. By ustalić, kto kłamie w sprawie przecieku o akcji CBA

Zbigniew Ziobro
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Zbigniew Ziobro




- Proszę państwa, oto gwóźdź - mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (PiS), prezentując na specjalnej konferencji 13 sierpnia cyfrowy dyktafon. To miał być gwóźdź do politycznej trumny Andrzeja Leppera, b. wicepremiera odwołanego, gdy znalazł się "w kręgu podejrzeń" dotyczących tzw. afery gruntowej. Chodziło o korupcję przy odralnianiu gruntów. Akcja CBA została spalona w lipcu, gdy ktoś ostrzegł Andrzeja Leppera i pośredników, którzy rzekomo mieli się z Lepperem podzielić 3 mln zł łapówki.

Lepper bronił się, oskarżając Ziobrę, że to on sam uprzedził go o zainteresowaniu CBA ministerstwem, już 14 czerwca. Cytował rozmowę z Ziobrą: - Panie premierze, w Ministerstwie Rolnictwa CBA prowadzi szeroko zakrojoną akcję dotyczącą gruntów. Przekazuję to panu do prywatnej wiadomości. Gdyby pan chciał tego użyć, ja się nigdy do tego nie przyznam.

Ziobro zarzucił Lepperowi kłamstwo. Stwierdził, że ma na to "twarde, zimne dowody", i pokazał cyfrowy dyktafon.

Już w sierpniu wiadomo było, że Ziobro przekazał prokuraturze najpierw kopie nagrania czerwcowej rozmowy Lepperem (konferencja Ziobry z 13 sierpnia), a następnie dyktafon (konferencja z 15 sierpnia). Już następnego dnia - 16 sierpnia na kolejnej konferencji - Ziobro powołał się na "oględziny zapisu nagrania", które "nie potwierdziły, by minister sprawiedliwości wypowiadał podczas niej słowa świadczące o uprzedzeniu Andrzeja Leppera o akcji CBA". Już tydzień później gotowa była opinia biegłych z Zakładu Kryminalistyki i Chemii Specjlanej ABW, potwierdzająca autentyczność nagrania.

Wczoraj do sprawy wróciło Radio RMF FM. Podało, że nagranie, które Ziobro dał prokuraturze, nie jest autentyczne. - Nagranie na nośniku dostarczonym prokuraturze jest prawdopodobnie kopią pierwotnego nagrania - potwierdziła rzecznik prokuratury Katarzyna Szeska.

Po dwóch godzinach na specjalnej konferencji prasowej potwierdził to też Ziobro. Opowiedział, że z nagraniem było tak: Rozmowa z Lepperem została zgrana z dyktafonu na komputer przez jego zastępcę Jerzego "Profesora" Engelkinga, "specjalistę od wirtualnej rzeczywistości". Z komputera rozmowa została skopiowana na płytkę CD. Ta najpierw trafiła do prokuratury, a po niej dyktafon. Co się stało z nagraniem rozmowy na dyktafonie? - Najprawdopodobniej zostało skasowane - przyznał Ziobro. - Nie sądziłem, że może ono być potrzebne do celów dowodowych.

Zdaniem Ziobry "nie można dokonać manipulacji nagrania cyfrowego, choćby tysiąc razy zostało skopiowane, zawsze będzie identyczne". Zapewniał, że "gwóźdź nie został przeze mnie zmanipulowany".

- To, co powiedzieliśmy na temat tego nagrania, nie kłóci się z wersją ministra Ziobry - usłyszeliśmy w prokuraturze. Według naszego źródła zapadła już jednak decyzja o powołaniu nowych biegłych w tej sprawie. Co mają zbadać? Porównać zapis nagrania na CD z zapisem mikroprocesora dyktafonu (gdzie pierwotne nagranie powinno być zachowane) i - to nowa rzecz - zapisami na twardym dysku komputera, na które przegrywał rozmowę z Lepperem "Profesor" Engelking.

Testem prawdy będzie analiza pola elektromagnetycznego, które jako tło zapisuje się podczas nagrań w technice cyfrowej. Na tej podstawie - tak było np. w sprawie afery Rywina - łatwo można określić, czy zapis jest ciągły, czy ktoś w niego ingerował. Przy przegrywaniu w technice cyfrowej to tło się zachowuje, więc można także porównać identyczność kopii ze sobą.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

W środę z ''Gazetą''
* Gazeta Dom
* Zdrowa środa: Urazy ortopedyczne