http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Kraj >  Artykuły

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Gazeta Wyborcza - Kraj RSS

Okęcie może nie zdążyć do Europy

Jarosław Osowski, Krzysztof Śmietana
2008-01-08, ostatnia aktualizacja 2008-01-08 12:38

Czy od końca marca nie będzie można latać z Warszawy do innych krajów Unii? - Ten straszny impas, który mamy na Okęciu, może się skończyć nieszczęściem - przyznał wczoraj wiceminister infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz

Nie ma końca problemów z rozbudową terminalu na warszawskim lotnisku Okęcie. Według jednego ze źródeł "Gazety" w ostatnich dniach szef Portów Lotniczych Paweł Łatacz na spotkaniu z odpowiedzialnym za lotniska wiceministrem Jarmuziewiczem miał przyznać, że nie zdąży do 28 marca. A tego dnia nasze lotniska muszą być gotowe do odpraw paszportowych według przepisów z Schengen. Na Okęciu warunki te spełnia tylko nowa część terminalu. Ale akurat ona od wiosny czeka na otwarcie.

Wczoraj spytaliśmy o to wiceministra. Odpowiedział: - Sytuacja jest bardzo poważna. Z dyrektorem Łataczem spotykam się teraz właściwie codziennie. Trzy-cztery razy w tygodniu jestem na Okęciu. Przyglądamy się zakresowi robót i komplikacji prawnych.

Jeśli 28 marca nowy terminal nadal będzie zamknięty - jak przewiduje Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR - pasażerów odlatujących do państw UE trzeba będzie wozić ze stolicy autobusami do innych miast.

Inwestycja, która ciągnie się od trzech lat i pochłonęła ok. 200 mln dol. Po wielokrotnym przesuwaniu terminów zakończenia miała być gotowa w maju zeszłego roku. W październiku ówczesny minister transportu Jerzy Polaczek polecił zerwać kontrakt z hiszpańsko-polskim konsorcjum Ferrovial-Budimex-Lamela.

Główną przyczyną opóźnienia był brak zgody straży pożarnej na wpuszczenie pasażerów do nowej hali odlotów. Eksperci stwierdzili: będzie tam bezpiecznie, jeśli m.in. zainstaluje się 20 uchylnych okien i wymieni sto z 3 tys. głośników na mocniejsze. Cały czas nie wiadomo jednak, kto ma dokończyć wszystkie prace.

Według ministra Jarmuziewicza "jest ogrom kłopotów" z zawarciem umowy z podwykonawcami wyrzuconego z Okęcia konsorcjum. Firmy te miałyby dokończyć najpilniejsze roboty, ale niektóre z nich są związane z Ferrovialem-Budimeksem umowami lojalnościowymi. To oznacza, że nie mogą same podpisać nowych kontraktów z Portami Lotniczymi, państwową firmą zawiadującą lotniskiem.

Wczoraj resort infrastruktury miał się nawet spotkać z przedstawicielami wyrzuconego z budowy konsorcjum. - Był taki plan - potwierdza minister Jarmuziewicz. Termin spotkania jednak przełożono.

Jutro m.in. w sprawie Okęcia do kierownictwa resortu wybierają się posłowie z sejmowej komisji infrastruktury.

Wczoraj rzecznik przedsiębiorstwa Porty Lotnicze Artur Burak poinformował, że podpisano umowę z firmą Noma2 z Katowic na poprawę jednej z najważniejszych niedoróbek na Okęciu - systemu głośników. Nie chciał jednak powiedzieć, kiedy skończą się prace. Nawet się jeszcze nie zaczęły. Wciąż też nie wiadomo, kto i kiedy wymieni wadliwe okna.

Obecny terminal w Warszawie z początku lat 90. jest przystosowany do obsługi 3,5 mln osób rocznie, a przyjmuje przeszło 8 mln. Większość wylatuje do krajów strefy Schengen. Spośród państw UE nie obejmuje ona Wielkiej Brytanii, Irlandii, Bułgarii i Rumunii, za to w jej skład wchodzą Norwegia i Islandia, choć nie są w Unii.

Jeszcze kilka lat temu warszawskie lotnisko było głównym oknem na świat dla większości Polaków podróżujących samolotami. Dziś niezależni eksperci, a nawet Urząd Lotnictwa Cywilnego przyznają, że Okęcie traci ten atut m.in. z powodu opóźniającej się budowy nowego terminalu. W 2007 r. po raz pierwszy więcej niż połowa z 19 mln pasażerów, którzy odprawiali się na polskich lotniskach, wybrała porty regionalne. Rosną one w siłę także dlatego, że potrafią stworzyć lepsze niż Okęcie warunki dla tanich przewoźników, głównej siły napędowej dla naszych lotnisk.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

W środę z ''Gazetą''
* Gazeta Dom
* Zdrowa środa: Urazy ortopedyczne