http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kara dla dręczycieli Ani

Roman Daszczyński, Katarzyna Wiatroszak, Gdańsk
2006-10-27, ostatnia aktualizacja 2006-10-27 00:00

Do sądu Rodzinnego w Gdańsku chłopców, obwinianych o samobójczą śmierć 14-letniej koleżanki, przewieziono od razu. Płakali, żegnając się z rodziną. Jeden z nich to kuzyn dziewczynki

W zeszły piątek w gdańskim Gimnazjum nr 2 pięciu gimnazjalistów na oczach całej klasy rozebrało 14-letnią Anię. Odegrali scenę gwałtu. Wszystko nakręcili telefonem komórkowym. Ania uciekła ze szkoły. Nie powiedziała rodzicom, co się stało. Następnego dnia powiesiła się w swoim pokoju.

- Po zatrzymaniu próbowali grać hardych - mówił nam we wtorek jeden z policjantów.

Wczoraj, gdy całą piątkę wprowadzano skutą kajdankami do Sądu Rodzinnego w Gdańsku, po hardości nie było śladu....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Whitney Houston nie żyje

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją