http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jak religia znikała z koncesji TV Puls. A posłanki PiS nie protestowały

w
2012-02-21, ostatnia aktualizacja 2012-02-20 18:57

Posłanki PiS, które teraz domagają się obecności TV Trwam na multipleksie cyfrowym, zasiadając w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, zgodziły się na ograniczenie, a potem usunięcie zapisu o społeczno-religijnym charakterze z koncesji TV Puls

Czy TV Puls będzie miała powody do radości?
Fot. Waldemar Kompała / AG
Czy TV Puls będzie miała powody do radości?
ZOBACZ TAKŻE
W ubiegłym tygodniu obecny członek Rady Krzysztof Luft przypomniał w "Gazecie", że poprzednie KRRiT (zdominowane przez PiS) zgodziło się na odejście od społeczno-religijnego charakteru TV Puls. "Tamte decyzje KRRiT jednak nie stały się powodem oskarżeń o dyskryminację odbiorców katolickich" - napisał.

Słowa Lufta można odnieść m.in. do obecnych posłanek PiS: Elżbiety Kruk (przewodniczącej Rady w latach 2006-07) i Barbary Bubuli (członkini KRRiT w latach 2007-10). Obie zasiadają w sejmowej komisji kultury i środków masowego przekazu, obie protestują przeciwko dyskryminacji telewizji katolickich z powodu nieprzyznania miejsca TV Trwam na multipleksie cyfrowym MUX1.

Ale gdyby TV Puls zachował społeczno-religijny charakter, zgodny z pierwotną koncesją, nie można by dziś twierdzić, że na multipleksie nie ma nadawcy katolickiego. Bo TV Puls ma na nim miejsce, ale stracił chrześcijański profil (jednym z jego sztandarowych programów jest dzisiaj m.in. show pt. "Goło i wesoło").

Prześledziliśmy, jak tematyka religijna znikała z koncesji Pulsu.

TV Puls wystartowała w 2001 r. Początkowo jako Telewizja Familijna, na bazie katolickiej Telewizji Niepokalanów zakonu franciszkanów. W końcówce rządów AWS przedsięwzięcie wspierały państwowe spółki. Po przejęciu władzy przez lewicę ci sponsorzy wycofali się. Puls popadł w kłopoty finansowe.

Nowy rozdział w jego historii zaczął się pod koniec 2004 r. Jako własność współpracującej z Polsatem spółki Antena 1 (dalej na podstawie koncesji franciszkanów) otrzymał odnowioną koncesję. Zapisano w niej, że "program będzie miał charakter społeczno-religijny, który kierując się nauką Kościoła, będzie umacniał wartości chrześcijańskie: religii, kultury i rodziny". W punkcie IV Koncesji czytamy też, że audycje religijne mają zajmować 70 proc. czasu antenowego. Udziałowcami Pulsu nadal byli ojcowie franciszkanie z Warszawy. A program miał "współtworzyć nowy kształt polskości".

Koncesja obowiązywała do końca 2014 r. Ale w tym kształcie Puls dotrwał do 27 lutego 2007 r., gdy KRRiT, której szefowała Elżbieta Kruk, wyraziło zgodę na zmianę koncesji. Puls odtąd miał nadawać "program telewizyjny o charakterze uniwersalnym" (czyli filmy, seriale, teleturnieje, rozrywkę itd.), a w jego ramach "audycje o tematyce rodzinno-chrześcijańskiej". Czas nadawania tych audycji wnioskodawcy określili tylko na ok. 1 godz. dziennie. Uzasadniali, że program religijny był przez odbiorców postrzegany jako "niszowy".

Ostatnia zmiana nastąpiła 24 września 2009 r. Przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji był wtedy Witold Kołodziejski z PiS. Działacze tej partii - wśród nich obecna posłanka PiS Barbara Bubula - mieli w KRRiT większość. We wniosku właściciel Pulsu (TV Puls spółka z o.o.) prosił o "zmodyfikowanie zapisu dotyczącego obowiązku nadawania audycji o tematyce rodzinno-chrześcijańskiej" i zastąpienie go ogólnym zobowiązaniem do "prezentowania zjawisk i wydarzeń dotyczących rodziny (...) w poszanowaniu chrześcijańskiego systemu wartości". Wniosek miał na celu "zwiększenie swobody nadawcy w zestawianiu programu i reagowaniu na zmiany rynkowe wobec niekorzystnych wyników oglądalności audycji o charakterze chrześcijańskim i rodzinnym". Rada się zgodziła.

Chcieliśmy spytać o to posłanki PiS. Ani Barbara Bubula, ani Elżbieta Kruk nie odpowiedziały na prośbę "Gazety" o kontakt.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 2
  • 1
  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    32 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':