http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Działacze PSL składają się na partię

kid
2012-02-18, ostatnia aktualizacja 2012-02-18 16:08

Rada Naczelna PSL podtrzymuje propozycje ws. emerytur, odmienne niż rządowa propozycja stopniowego zrównywania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn na poziomie 67 lat. Nasz koalicjant ma nosa do polityki i liczymy, że zmieni zdanie - mówił w sobotę po posiedzeniu Rady Waldemar Pawlak.

Waldemar Pawlak
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Waldemar Pawlak
Według lidera PSL, wcześniejsze doświadczenia współpracy PSL z PO wskazują, że udawało się wypracowywać kompromisowe propozycje - tak było np. w sprawie odprowadzania składek do Otwartych Funduszy Emerytalnych.

PSL proponuje, by kobiety mające dzieci mogły przechodzić na emeryturę wcześniej - licząc 3 lata za każde dziecko, nie więcej jednak niż 9 lat. Ludowcy chcą również, aby wydłużanie wieku emerytalnego odbyło sie w dwóch etapach. W pierwszym wiek emerytalny zostałby podwyższony o 2 lata: do 67 lat dla mężczyzn i 62 lat dla kobiet. O szczegółach następnego etapu reformy miałayby decydować następne rządy.

Pawlak potwierdził, że wezwano członków PSL do jednorazowej wpłaty pewnej sumy pieniędzy (nie ujawniono jej wysokości). Miałaby ona poratować budżet partii, nadszarpnięty decyzją Państwowej Komisji Wyborczej, która zakwestionowała sprawozdania finansowe partii sprzed kilku lat, co skutkuje cofnięciem dotacji.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':