http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Krakowie, nie rozlewaj się tak bardzo

Dawid Hajok
2012-02-19, ostatnia aktualizacja 2012-02-17 21:29

Kraków z balonu widokowego. Podgórze
Kraków z balonu widokowego. Podgórze
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta

Krakowianie, nie budujcie szerokich ulic dla samochodów - miasto musi być dla ludzi. I zapomnijcie o metrze, pasażerowie stłoczeni w podziemnej tubie warczą na siebie.

Kraków z balonu widokowego
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Kraków z balonu widokowego
Do Krakowa przyjechali z Austrii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Holandii specjalnie po to, aby swoim doświadczeniem podzielić się z naszymi planistami. Ich uwagi mają pomóc w nakreśleniu planów rozwoju stolicy Małopolski na kolejnych 40 lat.

Najpierw w ramach kilkudniowej wizyty poznawali miasto, by w końcu przy jednym stole omówić to, jaki jest Kraków pierwszej dekady XXI w. Austrię reprezentowała Andrea Kreppenhofer, dyrektor Głównego Biura Planowania i Rozwoju w Wiedniu, Niemcy - prof. Hildebrandt Machleid z Biura Rozwoju Berlina, Wielką Brytanię Riccardo Marini, główny architekt Edynburga (starszy konsultant pracowni Jana Gehla w Kopenhadze), Holandię - prof. Huibert Haccou z Międzynarodowego Instytutu Badań Urbanistycznych.

Co wynikło z tego spotkania? Prof. Andrzej Wyżykowski, główny architekt Krakowa, uważa wizytę zagranicznych planistów za bardzo udaną. - Zależało nam na tym, aby ktoś, kogo spojrzenie nie jest zniekształcone lokalnymi problemami, zobaczył wstępny projekt studium i wyraził swoją opinię. I tak się stało. Dostaliśmy potwierdzenie, że nasz sposób rozumowania jest słuszny. Idziemy w dobrym kierunku, choć mamy przed sobą jeszcze wiele pracy - dzielił się z "Gazetą" wnioskami ze spotkania główny architekt Krakowa.

Zagraniczni urbaniści zwracali szczególną uwagę na udział mieszkańców w procesie planowania miasta. - Bardziej rozwinięte kraje europejskie mają w tym zakresie dużo bogatsze doświadczenia. Eksperci podkreślali, że konieczne jest wypracowanie takiego modelu postępowania, który będzie stosowany nie tylko raz na kilkanaście lub kilkadziesiąt lat (np. podczas konstruowania studium zagospodarowania), lecz także na co dzień przy okazji tworzenia planów miejscowych - ocenia prof. Wyżykowski.

Kolejna ze wskazówek brzmiała: - Nie zapominajcie o infrastrukturze społecznej, budujcie szkoły, przedszkola, żłobki i ośrodki opieki zdrowotnej. To wpływa na wzrost ocen jakości życia w mieście i... ograniczenie ruchu samochodów. Bo kiedy potrzebne nam instytucje są bliżej nas, idziemy tam na piechotę lub jedziemy rowerem.

Prócz wskazówek były też ostrzeżenia. - Nie budujcie szerokich ulic dla samochodów. Nie popełniajcie tych samych błędów co Berlin. Pamiętajcie, miasto musi być dla ludzi, którzy powinni widzieć na ulicach swoje twarze - zalecali.

A metro? - To nie najlepiej służy relacjom. Metro jest aspołeczne. Ludzie stłoczeni w podziemnej tubie warczą na siebie - ostrzegali. Lepszy jest ruch naziemny.

Zalecali też, by nie zamykać się na budowę wysokościowców. - Studium ma służyć miastu na kolejne dekady, może więc kiedyś nadejdzie czas na wyższą zabudowę. Warto już dziś wskazać takie miejsce, np. gdzieś na południowo-wschodnich rubieżach Krakowa - sugerowali planiści.

Wskazywali też na Nową Hutę jako obszar, którego nową rolę należy wyraźnie określić. I chodzi nie tylko o historyczną część NH czy obszar kombinatu, lecz także tereny wokół. Zaintrygowała ich również Wisła - wstępne plany zagospodarowania nabrzeży zebrały pochwały. Radzili, by wyraźnie oddzielać tereny zielone od budowlanych. Zalecali jednak, by ich nowe funkcje zapisywać elastycznie. - Nie wiadomo, jakie będą potrzeby za 30 lat - podkreślali.

Na koniec przyklasnęli jeszcze głównemu założeniu krakowskich urbanistów zapisanemu w projekcie nowego studium, aby miasto rozwijać do wewnątrz. - Stop rozlanym metropoliom z niekończącymi się hektarami przedmieść! - podsumowali.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
  • 1
  • 42 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    34 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':