http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

To Drzewiecki zagwarantował premię prezesowi NCS

AGKO
2012-02-16, ostatnia aktualizacja 2012-02-16 12:54

To Mirosław Drzewiecki, gdy był ministrem sportu, usunął z kontraktu Rafała Kaplera zapis uzależniający wypłatę pieniędzy od terminowego wykonania zadań. W zamian wzmocnił zapisy dotyczące bezwarunkowej wypłaty premii za sukces, wypłacanej po turnieju Euro - podaje Radio Zet.

Mirosław Drzewiecki
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Mirosław Drzewiecki
Rafał Kapler podpisał swój kontrakt menedżerski 1 października 2008 roku. Był w nim zapis, że premia za "sukces końcowy" uzależniona jest od uzyskania w terminie, decyzji zezwalającej na użytkowanie Stadionu Narodowego. - Jednak słowo " terminowe" z kontraktu zniknęło. Stało się to po wybuchu w lipcu 2009 roku afery z wysokimi nagrodami dla członków zarządu spółki PL.2012. Minister Drzewiecki obniżył wtedy pensje prezesom PL.2012 i poprosił zarząd spółki, w tym Kaplera, o rezygnację z premii - czytamy w informacji Radia Zet. ówczesny minister sportu Mirosław Drzewiecki odebrał wcześniej przyznane premier. - W zamian, w umowach prezesów, wzmocnił zapisy dotyczące bezwarunkowej wypłaty premii za sukces, wypłacanej po turnieju Euro - podaje radio. I cytuje fragment z aneksu do Protokółu z Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki Narodowe Centrum Sportu, pod którym podpisał się Mirosław Drzewiecki: "Wynagrodzenie wypłacane jest w wysokości 3/5 wynagrodzenia w terminie 14 dni od dnia uzyskania pozwolenia na użytkowanie stadionu i 2/5 wynagrodzenia w terminie 14 dni od dnia zakończenia rozgrywek turnieju".

W środę obecna minister sportu Joanna Mucha wstrzymała wypłatę premii dla Kaplera. Chodzi o premię w wysokości 570 tys. zł, którą w kontrakcie menedżerskim miał zagwarantowaną szef NCS. Zarzucano mu jednak, że na nią nie zasłużył, gdyż stadion oddano z opóźnieniem i niedoróbkami, które uniemożliwiły organizację planowanych imprez.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2
  • 2
  • 1
  • 19 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    29 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':