http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kibole łapani za atak na siedmiolatków

Katarzyna Fryc, Grzegorz Kubicki, Gdańsk
2012-02-15, ostatnia aktualizacja 2012-02-14 19:14

Sześć osób - kiboli Arki Gdynia - zatrzymała policja po niedzielnym ataku na siedmioletnich piłkarzy Lechii Gdańsk i ich rodziców. Szkoły w Gdyni mają zorganizować zajęcia o tolerancji i szacunku dla odmienności.

Kibice Arki Gdynia
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Kibice Arki Gdynia
Drużyny startujące w turnieju w Redzie. Trzecia z prawej to piłkarze Lechii Gdańsk, których później zaatakowali kibole
FOT.ARCHIWUM PRYWATNE
Drużyny startujące w turnieju w Redzie. Trzecia z prawej to piłkarze Lechii...
- Komendant powiatowy policji w Wejherowie nadał sprawie priorytet i oddelegował do niej kilkunastu policjantów, którzy od niedzieli zajmują się tylko tym - powiedział ''Gazecie'' asp. sztab. Wiesław Krause z komendy w Wejherowie. W powiecie wejherowskim leży Reda, gdzie odbywał się piłkarski turniej młodzików i gdzie doszło do napadu.

Śledztwo dotyczy wydarzeń z niedzieli: podczas turnieju dziecięcych drużyn z całej Polski na halę w Redzie wtargnęło kilkunastu kiboli. Zaatakowali siedmioletnich piłkarzy Lechii Gdańsk i ich rodziców. - Uderzyli mnie, a kiedy upadłem, kopali po głowie i wrzeszczeli: ''Arka Gdynia!'' - opowiada jeden z ojców, który zakrwawiony został zabrany do szpitala.

Całe zajście widziały dzieci. Rodzice mają żal do policji, że przyjechała dopiero po 20 minutach, choć komisariat znajduje się zaledwie w odległości 100 m.

- To nieprawda - odpiera zarzuty asp. Krause. - Zgłoszenie dostaliśmy o 15.43, od razu dwóch policjantów przyjechało radiowozem do szkoły, gdzie odbywały się zawody. Musieli tylko okrążyć budynek, bo główne wejście było zamknięte. Na miejsce dotarli w kilka minut.

Policja przyznaje, że kolejny patrol mógł przyjechać 20 minut później, bo jechał z sąsiedniej Rumi. Wczoraj w oficjalnym oświadczeniu napaść chuliganów potępił Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. Dziś w Gdyni zacznie się cykl warsztatów dla uczniów ''Kibicujemy razem'', które mają uczyć tolerancji i szacunku dla odmienności.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • 1
  • 2
  • 1
  • 26 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':