Informacja o zawieszeniu prac pojawiła się wczoraj na stronie internetowej Prokuratury Generalnej. Prace zawieszono "W związku z powołaniem przez Ministra Sprawiedliwości Pana Jarosława Gowina zespołu zajmującego się pracami nad nowelizacją ustawy o prokuraturze." Dalej czytamy, że "zapoznanie się z wynikami prac wymienionego zespołu oraz dalszymi planami legislacyjnymi w tym zakresie pozwoli na określenie terminu rozpoczęcia prac zespołu powołanego przez Prokuratora Generalnego."
Zawieszenie może być też spowodowane odmiennością koncepcji: prokurator generalny Andrzej Seremet chce zwiększenia niezależności prokuratury, zaś minister sprawiedliwości
Jarosław Gowin - jej ograniczenia. Prace nad nową ustawą o prokuraturze, która miałaby zastąpić dzisiejszą, wielokrotnie nowelizowaną, ustawę z '85 roku rozpoczęły się w Prokuraturze Generalnej kilka miesięcy temu. Chodzi o dostosowanie ustawy do faktu oddzielenia od rządu, w tym m.in. określenie na nowo zakresu władzy prokuratora generalnego nad prokuratorami i ich czynnościami, odpowiedzialności prokuratorów za błędy, w tym postępowań dyscyplinarnych i systemu oceny
pracy prokuratorów.
Prokurator generalny Andrzej Seremet chce wzmocnić niezależność wobec innych władz m.in. przez wpisanie zakresu niezależności i zadań prokuratury do konstytucji (chodzi m.in. o prawo prokuratora generalnego do wnoszenia projektów ustaw i wydawania rozporządzeń i zarządzeń regulujących prace prokuratury, dziś robi to minister sprawiedliwości), przyznania prokuraturze odrębności budżetowej, uniezależnienia od polityków mianowania zastępców prokuratora generalnego.
Minister Gowin chce zwiększenia kontroli Sejmu nad prokuraturą i przyznania rządowi prawa do wydawania wytycznych dotyczących polityki ścigania, z których realizacji prokurator generalny były co roku rozliczany.