http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zamieniają mundury na garnitury. Fala odejść z policji

Karol Adamaszek
2012-02-07, ostatnia aktualizacja 2012-02-06 17:57

Komendant wojewódzki policji w Lublinie Dariiusz Działo (z lewej) w towarzystwie b. komendanta miejskiego w Lublinie Jacka Buczka i Jacka Kucharczyka, jego następcy. Lublin, kwiecień 2011 r.
Komendant wojewódzki policji w Lublinie Dariiusz Działo (z lewej) w towarzystwie b. komendanta miejskiego w Lublinie Jacka Buczka i Jacka Kucharczyka, jego następcy. Lublin, kwiecień 2011 r.
Fot. Rafał Michałowski / Agencja Gazeta

Z mundurem pożegnali się naczelnicy wydziałów komendy wojewódzkiej, a lada dzień na emeryturę przejdzie szef funkcjonariuszy w Lublinie. Nie wytrwał na stanowisku nawet roku

Prawdopodobnie w środę odbędzie się oficjalne powitanie nowego komendanta wojewódzkiego inspektora Igora Parfieniuka. Zastąpi Dariusza Działo, który przejmie garnizon policji na Śląsku.

Nominacja Parfieniuka to efekt roszad kadrowych w stolicy z początku roku - dymisji wiceministra odpowiedzialnego za policję, a za nim i komendanta głównego.

Tymczasem jeszcze w styczniu emerytem został komendant z Lubartowa, a pod koniec ubiegłego tygodnia z mundurem pożegnała się grupa wysokich rangą oficerów z Lubelszczyzny. Na emeryturę odszedł komendant powiatowy ze Świdnika, wieloletni radca prawny KWP oraz naczelnicy czterech wydziałów z komendy wojewódzkiej - prewencji, kadr i szkolenia, zaopatrzenia, a także postępowań administracyjnych. W tym gronie znalazł się także Włodzimierz Pietroń, były komendant miejski z Lublina, który wsławił się likwidacją komisariatu dworcowego, przywróconego potem pod presją opinii publicznej. To nie koniec. Zamianę munduru na cywilny garnitur zapowiedział również szef funkcjonariuszy z Tomaszowa Lubelskiego, a także inspektor Jacek Kucharczyk - obecny komendant miejski w Lublinie.

- Nie przypominam sobie takiej fali odejść z najwyższych stanowisk. Ale lada dzień obowiązki obejmie komendant Parfieniuk, a nowy komendant to nowi współpracownicy - zauważa nasz rozmówca z kierownictwa policji. - Starzy wyjadacze dobrze to rozumieją, wolą odejść z dobrymi pensjami, niż skończyć na niższych stanowiskach.

- Odchodzący oficerowie z wyjątkiem komendanta ze Świdnika mieli ponad 30 lat służby. Chęć przejścia na emeryturę sygnalizowali jeszcze pod koniec ubiegłego roku - zapewnia nas Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy KWP.

Najbardziej zaskakująca jest decyzja 54-letniego Kucharczyka. Na stanowisku komendanta miejskiego nie wytrwał nawet roku - objął je 10 miesięcy temu. Był dobrze oceniany. - Komenda miejska w 2011 r. miała najlepsze wyniki w całym województwie - podkreśla Adam Chyliński, przewodniczący NSZZ Policjantów w lubelskiej KWP.

Inspektor Kucharczyk wypowiada się oględnie: - Czuje się spełniony zawodowo. Wniosek o emeryturę złożyłem w styczniu, ale decyzję podjąłem jesienią - zaznacza.

Według kuluarowych informacji następcą Kucharczyka może być Sławomir Góźdź, komendant powiatowy z Krasnegostawu.

- Nie komentujemy plotek. Żadne decyzje nie zapadły - ucina rzecznik Wójtowicz.

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
  • 11 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':