Prawdopodobnie w środę odbędzie się oficjalne powitanie nowego komendanta wojewódzkiego inspektora Igora Parfieniuka. Zastąpi Dariusza Działo, który przejmie garnizon policji na Śląsku.
Nominacja Parfieniuka to efekt roszad kadrowych w stolicy z początku roku - dymisji wiceministra odpowiedzialnego za policję, a za nim i komendanta głównego.
Tymczasem jeszcze w styczniu emerytem został komendant z Lubartowa, a pod koniec ubiegłego tygodnia z mundurem pożegnała się grupa wysokich rangą oficerów z Lubelszczyzny. Na emeryturę odszedł komendant powiatowy ze Świdnika, wieloletni radca prawny KWP oraz naczelnicy czterech wydziałów z komendy wojewódzkiej - prewencji, kadr i szkolenia, zaopatrzenia, a także postępowań administracyjnych. W tym gronie znalazł się także Włodzimierz Pietroń, były komendant miejski z Lublina, który wsławił się likwidacją komisariatu dworcowego, przywróconego potem pod presją opinii publicznej. To nie koniec. Zamianę munduru na cywilny garnitur zapowiedział również szef funkcjonariuszy z Tomaszowa Lubelskiego, a także inspektor Jacek Kucharczyk - obecny komendant miejski w
Lublinie.
- Nie przypominam sobie takiej fali odejść z najwyższych stanowisk. Ale lada dzień obowiązki obejmie komendant Parfieniuk, a nowy komendant to nowi współpracownicy - zauważa nasz rozmówca z kierownictwa policji. - Starzy wyjadacze dobrze to rozumieją, wolą odejść z dobrymi pensjami, niż skończyć na niższych stanowiskach.
- Odchodzący oficerowie z wyjątkiem komendanta ze Świdnika mieli ponad 30 lat służby. Chęć przejścia na emeryturę sygnalizowali jeszcze pod koniec ubiegłego roku - zapewnia nas Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy KWP.
Najbardziej zaskakująca jest decyzja 54-letniego Kucharczyka. Na stanowisku komendanta miejskiego nie wytrwał nawet roku - objął je 10 miesięcy temu. Był dobrze oceniany. - Komenda miejska w 2011 r. miała najlepsze wyniki w całym województwie - podkreśla Adam Chyliński, przewodniczący NSZZ Policjantów w lubelskiej KWP.
Inspektor Kucharczyk wypowiada się oględnie: - Czuje się spełniony zawodowo.
Wniosek o emeryturę złożyłem w styczniu, ale decyzję podjąłem jesienią - zaznacza.
Według kuluarowych informacji następcą Kucharczyka może być Sławomir Góźdź, komendant powiatowy z Krasnegostawu.
- Nie komentujemy plotek. Żadne decyzje nie zapadły - ucina rzecznik Wójtowicz.