http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prokuratura: Półroczna Magda zmarła po urazie czaszki. Matka nie kłamała

IAR, krzem
2012-02-06, ostatnia aktualizacja 2012-02-06 14:58

Wstępne wyniki sekcji zwłok nie podważyły zeznań matki półrocznej Magdy z Sosnowca - poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

Mała Madzia miała być porwana z wózka. Jej poszukiwania śledziła cała Polska
Fot. archiwum rodzinne
Mała Madzia miała być porwana z wózka. Jej poszukiwania śledziła cała Polska
Patolodzy ustalili, że przyczyną śmierci dziecka był tępy uraz głowy. Z zeznań matki dziecka wynika, że dziewczynka wypadła jej z rąk i zmarła po uderzeniu w głowę. Według prokuratorów jest to prawdopodobna wersja wydarzeń. Śledczy podkreślają jednak, że do przedstawienia ostatecznej i wiążącej opinii konieczne jest rozpoznanie sprawy przez biegłych. Opinia biegłych na piśmie powinna wpłynąć w najbliższych dniach.

Ciało dziewczynki znaleziono w nocy z piątku na sobotę, w ruinach budynku kolejowego przy parku Żeromskiego w Sosnowcu. Miejsce ukrycia zwłok wskazała matka. Matka dziewczynki zeznała, że zginęło ono w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Mała Magda miała się wyślizgnąć z kocyka i uderzyć głową w wysoki próg w mieszkaniu.

Katowicki sąd aresztował na dwa miesiące matkę półrocznej Magdy. Decyzję uzasadnił obawą, że Katarzyna W. może mataczyć. Prokuratura postawiła matce dziewczynki zarzut nieumyślnego spowodowania jej śmierci. Kobiecie grozi do 5 lat więzienia.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3
  • 1
  • 2
  • 1
  • 67 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':