http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zakopane. Koszula rasistowska. Dowodów brak

Bartłomiej Kuraś, Zakopane
2012-02-06, ostatnia aktualizacja 2012-02-05 18:06

Pracownik kolejki turystycznej w Dolinie Chochołowskiej i szef ONR na Podhalu stanął przed sądem za szerzenie nienawiści na tle narodowościowym. Chodziło o koszulę

21 czerwca 2008 r. Myślenice. Marsz ONR w 72 rocznicę zamieszek antyżydowskich w Myślenicach. W 2009 r. w ONR-owskim Marszu Niepodległości w Warszawie szło ok. 300 osób. Skandowali:
Fot. Krzysztof Karolczyk/AG
21 czerwca 2008 r. Myślenice. Marsz ONR w 72 rocznicę zamieszek antyżydowskich...
Sędzia Janusz Knapczyk z Zakopanego podkreślił w piątek, że opisany w akcie oskarżenia znak przekreślonej gwiazdy Dawida, który miał nosić na koszulce Tomasz Piczura, istotnie wyczerpuje znamiona przestępstwa, jakim jest szerzenie nienawiści na tle narodowościowym. - Jednak nie pojawiły się jednoznaczne dowody, że to oskarżony był widziany w takiej koszuli - uzasadnił uniewinniający wyrok sędzia.

Tydzień wcześniej podczas rozprawy Michał Rusinek - literat, wykładowca UJ i były sekretarz noblistki Wisławy Szymborskiej - zeznał, że latem 2009 r. widział mężczyznę, który pracował przy obsłudze kolejki turystycznej w Dolinie Chochołowskiej w koszuli ze znakiem przekreślonej gwiazdy Dawida. Wydało mu się niestosowne, że tego typu emblemat propaguje osoba zatrudniona przy obsłudze ruchu turystycznego w Tatrzańskim Parku Narodowym. Rusinek oświadczył, że po dwóch latach trudno mu stwierdzić, czy mężczyzną tym jest znajdujący się na sali oskarżony.

Opinię w sprawie symbolu przekreślonej gwiazdy Dawida przygotowała dr Edyta Gawron, kierownik Ośrodka Studiów nad Historią i Kulturą Żydów Uniwersytetu Jagiellońskiego. - W tym kontekście opisany znak można utożsamić z propagowaniem ideologii faszystowskiej dyskryminującej naród żydowski - zeznała.

Prokurator żądał dla Tomasza Piczury sześciu miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem na dwa lata. ONR-owiec nie przyznał się do winy, obrona wniosła o uniewinnienie.

Dwa lata temu inny działacz ONR-u z Podhala został skazany za przeprowadzenie kampanii antysemickiej: malował gwiazdy Dawida i słowo "Żyd" na plakatach wyborczych burmistrza Zakopanego. Piczura też był oskarżony w tamtym procesie, ale uniknął kary, bo sąd nie znalazł żelaznych dowodów na jego winę. Piczura tłumaczył się, że tylko szedł z kolegą ulicami Zakopanego, ale niczego nie malował.

Podhalański oddział Obozu Narodowo-Radykalnego organizuje zjazdy ultranacjonalistów na terenie Doliny Chochołowskiej. Strona internetowa ONR pełna jest relacji z takich spotkań. ONR-owcy przechwalają się, że czują się tam gospodarzami i mogą nawet na teren doliny wjeżdżać samochodami i quadami. Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego twierdzi, że nie ma żadnego wpływu na dobór osób pracujących w Dolinie Chochołowskiej, bo choć podlega ona ochronie przyrodniczej w ramach parku, to jest prywatną własnością Wspólnoty Witowskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2
  • 1
  • 2
  • 21 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':