http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jak Irlandczycy przechytrzyli hotelarzy

Maciej Czarnecki, Toruń
2012-02-02, ostatnia aktualizacja 2012-02-01 17:51

Panorama Torunia
Panorama Torunia
Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta

Na Euro 2012 niektóre toruńskie hostele zwiększyły ceny za łóżko nawet sześciokrotnie. Inne nie zdążyły tego zrobić, bo tuż po losowaniu grup wszystkie miejsca zarezerwowali fani z Irlandii, których reprezentacja zagra w Gdańsku i Poznaniu

Stare Miasto w Toruniu
Fot. Bartłomiej Barczyk / AG
Stare Miasto w Toruniu
Do pierwszych należy Freedom Backpackers przy ul. Szerokiej. Stawki za łóżko w pokoju ośmioosobowym wzrosły tu z 35-40 zł do 220 zł. Do drugich Angel Hostel na Rynku Staromiejskim. - Między 8 a 20 czerwca mamy komplet. Cały hostel zajęli w mgnieniu oka Irlandczycy, nawet się nie zorientowaliśmy - opowiada Joanna Kosakowska z AH. - 4 grudnia zarezerwowali wszystko w trzy godziny.

- Wtedy wylosowano grupy na Euro 2012 - zauważam.

- Nie wiem, nie interesowałam się tym.

- Teraz pewnie żałujecie?

- Trochę tak. Na pewno można było zarobić więcej.

W podobnej sytuacji są Hostel Orange i Hostel Orange Plus. - W piątek odbyło się losowanie, w sobotę mieliśmy wszystko powynajmowane. Cen nie zdążyliśmy podnieść - mówi Joanna Klassen, menedżer tych obiektów. - Mamy i rezerwacje indywidualne, i od zorganizowanych grup. Dominują dłuższe pobyty, np. na pięć-sześć dni. To oznacza, że Irlandczycy potraktują nasze miasto jako bazę.

Kibice z tego kraju zagoszczą też w Green Hostelach 1 i 2. Tu są jeszcze miejsca - być może dlatego, że właściciele zdążyli podnieść ceny na czerwiec. - Choć nie drastycznie, bo jesteśmy jednak daleko od stadionów. Mimo to mam nadzieję, że goście przyjadą - mówi Magdalena Lewicka z GH.

Reprezentacja Irlandii zagra grupowe mecze Euro 2012 w Gdańsku i w Poznaniu, gdzie noclegi tak podrożały, że część kibiców postanowiło założyć swoją bazę w połowie drogi, mniej więcej 150 km od stadionów. Wynajęli autokary, aby jeździć na mecze, skrzykują się na forach i korespondują z Glennem Standishem, mieszkającym z Toruniu native speakerem, który uruchomił dla nich blog o mieście (www.toruntips.com). - Informacja o Toruniu zatacza coraz szersze kręgi, ludzie przekazują ją sobie na forach i w mailach. Jedni napędzają drugich. Mam nadzieję, że ich wizyta przebiegnie pomyślnie, bo to niebywała szansa dla miasta - mówił niedawno ''Gazecie'' Standish.

Ogólnokrajowy ''Irish Daily Star'' szacuje, że do Torunia zjedzie ponad tysiąc osób. Oprócz Irlandczyków, w Gdańsku i Poznaniu zagrają Włosi, Hiszpanie i Chorwaci. Kibice tych drużyn również rezerwują miejsca w Toruniu, choć rzadziej od Irlandczyków. Co ciekawe, niektóre hostele, jak Orange i Orange Plus, przyjmą też Anglików, mimo że ich reprezentacja rozgrywa mecze na Ukrainie.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    23 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':