http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kozłowska-Rajewicz skarży posła Suskiego do komisji etyki

d, PAP
2012-01-31, ostatnia aktualizacja 2012-01-31 08:54

poseł Marek Suski
poseł Marek Suski
Fot. Slawomir Kaminski / AG

Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz zwróciła się we wtorek do sejmowej komisji etyki o ukaranie posła PiS Marka Suskiego za "rasistowskie i homofobiczne wypowiedzi". Zarzuciła mu użycie mowy nienawiści.

Marek Suski
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Marek Suski
SONDAŻ
Czy poseł Suski powinien zostać ukarany za swoje słowa?

Tak, zachował się niedopuszczalnie, reakcja musi być
Nie, po prostu ma takie żarciki
Tak, o ile zażyczą sobie tego pokrzywdzeni
Sam nie wiem

Chodzi o porównanie związków partnerskich do zoofilii oraz o nazwanie posła PO Johna Godsona "Murzynkiem". Kozłowska-Rajewicz podkreśliła w udostępnionym PAP wniosku do komisji etyki, że Suski użył mowy nienawiści, za co kodeks karny przewiduje karę do 3 lat więzienia.

Pełnomocnik rządu przytoczyła słowa Suskiego ze stycznia, wypowiedziane podczas debaty na temat obywatelskiego projektu ustawy o ochronie zwierząt, w trakcie wystąpienia posła Roberta Biedronia (Ruch Palikota). Biedroń zaapelował, aby ludzie traktowali zwierzęta "po partnersku". Suski skomentował tę wypowiedź słowami: "Byle nie związki partnerskie". Po chwili wyjaśnił, że to był "żart" i dodał: "Byle nie związki partnerskie, miałem na myśli zoofilię".

Do "skandalicznych wypowiedzi" Suskiego rządowa pełnomocnik zaliczyła też słowa, jakie padły z ust Suskiego pod adresem posła Johna Godsona podczas posiedzenia sejmowej komisji innowacyjności w ubiegłym tygodniu: "No, i wasz Murzynek głosuje razem z wami".

Jak zaznaczyła Kozłowska-Rajewicz, kodeks karny penalizuje w art. 257 "mowę nienawiści" na tle rasowym. Przepis ten stanowi, że "kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Dodatkowo - podkreśliła pełnomocnik - przepis art. 212 kodeksu karnego stanowi, iż kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

"Zachowanie Pana Marka Suskiego w mojej ocenie wyczerpuje znamiona ww. przestępstw" - podkreśliła Kozłowska-Rajewicz.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5
  • 2
  • 2
  • 4
  • 46 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':