http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ziobro: Czy uporamy się z atakiem cybernetycznym?

ka
2012-01-28, ostatnia aktualizacja 2012-01-28 15:28

Przebywający w naszym mieście lider Solidarnej Polski, europarlamenatrzysta Zbigniew Ziobro zwrócił się do prezydenta Bronisława Komorowskiego z apelem o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jego zdaniem jest to konieczne po ostatnich atakach hakerów na strony internetowe urzędów administracji publicznej.

Zbigniew Ziobro
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Zbigniew Ziobro
- Skoro młodzi ludzie są w stanie sparaliżować system internetowy naszego państwa, to w jakim państwie my żyjemy - pytał. - Czy jesteśmy w stanie uporać się z dużym atakiem cybernetycznym, który mogą przeprowadzić grupy przestępcze? Dlatego apeluję do prezydenta Bronisława Komorowskiego o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Nasze państwo zdradziło całą amatorszczyznę polskich służb - powiedział były minister sprawiedliwości.

Ziobro wykorzystał też porwanie małego dziecka na Śląsku do skrytykowania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Jego zdaniem w ostatnim czasie wzrasta liczba groźnych przestępstw, a winę za to ponosi rząd Donalda Tuska, który oszczędza na bezpieczeństwie.

- Wycofane zostały patrole piesze z polskich ulic. W Polsce brakuje elementarnego poczucia bezpieczeństwa - stwierdził.

Ziobro przebywał w Bydgoszczy, aby sprawdzić jak idzie budowanie lokalnych struktur Solidarnej Polski. Bydgoski lider ugrupowania poseł Bartosz Kownacki miał się czym pochwalić, do SP przeszła grupa działaczy Prawa i Sprawiedliwości z Inowrocławia z zastępcą prezydenta tego miasta Ireneuszem Stachowiakiem, wiceprzewodniczącym rady miasta Maciejem Szotą i radnym powiatu inowrocławskiego Edwardem Kurkowiakiem. W działalność Solidarnej Polski włączyły się też Społeczne Forum Ziemi Kociewskiej oraz Konfederacja Stowarzyszeń Pro Publico Bono z liderem, byłym radnym bydgoskim Sławomirem Młodzikowskim.

- Nie widzimy sensu działania w formacji, która podupada i niszczy struktury. Liczymy, że dzięki Solidarnej Polsce za kilka lat prawica będzie liczyła się na scenie politycznej - wyjaśnił Stachowiak.

Obecnie struktury SP w okręgu bydgoskim liczą ok. 200 osób.

Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz
  • 1
  • 33 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    25 głosów

Varga kontra Dunin: Ateizm a la GW

O ile listy do redakcji pisane przez teistów i ateistów aż tak bardzo mnie nie zdziwiły, a wręcz ucieszyły, to oddźwięk na stronie internetowej "Krytyki Politycznej" raczej mnie zdziwił mocno - pisze Krzysztof Varga

Asad zabija Homs

Jeśli nie zginiemy od bomb, to niedługo umrzemy z głodu. Niech choćby sam diabeł uratuje nas przed Asadem! - błagają mieszkańcy syryjskiego miasta, w którym zginęły już 3 tys. osób