- Postępowanie sprawdzające w szczególności ma na celu ustalenie wszystkich instytucji państwowych, których strony internetowe były blokowane, przyjęcie zawiadomień o przestępstwie od przedstawicieli tych instytucji i zabezpieczenie stosownej dokumentacji - powiedziała rzeczniczka prasowa stołecznej prokuratury okręgowej prok. Monika Lewandowska.
W weekend w związku z zapowiedzią podpisania przez nasz kraj porozumienia ACTA internauci zablokowali w Polsce kilka stron internetowych administracji państwowej. Nie można było wejść m.in. na strony Sejmu, premiera, kancelarii premiera,
MON i ministerstwa kultury. Niektóre strony są nadal blokowane. Prokurator dodała, że prowadzenie postępowania - ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa państwa - zostało powierzone Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Podstawą wszczętych z urzędu działań prokuratury jest przepis Kodeksu karnego mówiący, iż "kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie, utrudnienie dostępu lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca
pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat".