http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Boni ws. ACTA: podpisanie, konsultacje, ratyfikacja

d, IAR
2012-01-23, ostatnia aktualizacja 2012-01-24 17:51

Minister cyfryzacji uważa, że Polska podpisze w czwartek porozumienie ACTA. W przyszłym tygodniu zaczną się natomiast konsultacje społeczne w tej sprawie.

Michał Boni
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Michał Boni
- Jest różnica między - w tej fazie - podpisaniem tego dokumentu a staniem się przez ten dokument prawem (...). Bardzo na to zwracam uwagę, bo będzie jeszcze ten okres ratyfikacyjny i myślę, że w czasie tego okresu ratyfikacyjnego wszystkie argumenty za i przeciw się pojawią i zależnie od tego ten dokument będzie albo ratyfikowany, albo nie - mówił Boni.

Wystąpił w towarzystwie ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego. I oświadczył, że: ACTA nie zmieni polskiego prawa, jak ocenił, ''dokument w 90 proc. dotyczy kwestii zastrzeżonych dla UE''.

- Po dyskusji i analizie dokumentów stwierdzamy, że umowa ACTA w niczym nie zmieni - zgodnie z opiniami prawników - polskiego prawa, także w kwestii praw internautów i funkcjonowania internetu - zaznaczył.

Ocenił, że między podpisaniem dokumentu a jego wejściem w życie minie sporo czasu, bo umowa musi zostać jeszcze ratyfikowana, a to zajmie około roku.

- W związku z tym artykuł po artykule będzie można ocenić, wyjaśnić i jeszcze raz powiedzieć, że żaden z zapisów tej umowy nie wymaga zmian w prawie polskim - dodał. Podkreślił, że wejście w życie tego aktu prawnego dokona się dopiero ratyfikacji dokumentu.

- Umowa musi zostać przyjęta przez polski parlament - podkreślił.

Boni przyznał, że do tej pory zabrakło w sprawie ACTA "wysiłku konsultacyjnego". Zaznaczył jednak, że rząd nie ukrywał nic przed opinią publiczną. Boni bronił też porozumienia ACTA. Tłumaczył, że jego istotą jest ochrona polskiego rynku przed podróbkami. Zapewniał, że dzięki ACTA Polska będzie mogła występować na drogę sądową przeciwko krajom, które będą podrabiały nasze produkty.

- Rząd Polski jako jeden z pierwszych zwrócił uwagę na konieczność negocjacji umowy w sposób jawny - mówił z kolei Zdrojewski. Ocenił, że to, "że akurat ten rząd został zaatakowany", jest ''niesprawiedliwe''.

Konferencja odbyła się po spotkaniu Zdrojewskiego i Boniego z premierem Donaldem Tuskiem, ten jednak z dziennikarzami się nie spotkał.

Multimedia w sieci. Modele biznesowe a potrzeby internautów

XX seminarium z cyklu "Rewolucja w komunikacji" już 31 stycznia w Warszawie

W trakcie konferencji poruszone zostaną tematy dotyczące piratów, konsumentów i producentów, przedstawione zostaną nowe metody konsumpcji oraz monetyzacji mediów. Omówiony będzie również wątek dotyczący sposobów prezentacji i przechowywania treści w internecie.

Rewolucja w komunikacji - szczegóły konferencji

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 53 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów

Sposób na to, żebyśmy chcieli pracować dłużej?

Każdy pracujący Szwed dostaje co roku ''pomarańczową kopertę''. Tak ma być też w Polsce