http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Włamanie do laptopa wiceministra Ostrowskiego. Kim jest haker Kret?

kid
2012-01-23, ostatnia aktualizacja 2012-01-23 11:35

Ktoś włamał się wczoraj do prywatnego laptopa wiceministra w resorcie administracji i cyfryzacji. Przechwycił jego pocztę, kalendarz i kontakty

Mecenas Igor Ostrowski
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Mecenas Igor Ostrowski
SONDAŻ
Co sądzisz o działaniach hakerów blokujących rządowe strony

Popieram, niech blokują dalej w słusznej sprawie
Zwrócili uwagę na problem ACTA, ale teraz powinni się uspokoić
Nie popieram, to łamanie prawa
Nie wiem co o tym myśleć

Przeczytaj też: WWWkurzeni na ACTA



- Nie wolno popełniać przestępstwa walcząc o wolność - mówił dziś w TOK FM minister administracji i cyfryzacji Michał Boni, komentując wojnę internautów przeciw podpisaniu przez Polskę ustawy ACTA. - Ta dyskusja jest bardzo trudna, trzeba zwolnić trochę. Mojemu wiceministrowi Igorowi Ostrowskiemu wczoraj ktoś się włamał do prywatnego laptopa i cała jego dokumentacja znikła. To jest przestępstwo. Zostało zgłoszone policji - oświadczył. - To był prywatny laptop. Nie zniknęły dokumenty objęte klauzulą tajności - zapewnił.

Ostrowski to specjalista od mediów cyfrowych, jeden z założycieli centrum cyfrowego Projekt Polska, członek zespołu doradców premiera. 12 grudnia został wiceministrem w kierowanym przez Boniego resorcie.

Sam Ostrowski napisał wczoraj na Facebooku: ''Haker o pseudonimie Grzegorz Kret włamał się do mojej poczty, kalendarza i kontaktów. Nie mam dostępu do żadnych plików, maili, kalendarza, kontaktów. Walka o wolność i prywatność poprzez jej łamanie - tędy droga?''

Dziś dodał: ''Kret próbuje udowodnić swoją siłę ale są granicę protestu. Prywatne listy, dokumentacja medyczna, dane majątkowe nie powinny być przedmiotem zabaw hackerów. Złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Policja wszczęła śledztwo.''

Wczoraj wieczorem na koncie twitterowym AnonymousWiki pojawił się alarmujący wpis: ''Mamy dokumenty wielu polskich urzędników. Jeśli ACTA przejdzie, będziemy je publikować''.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3
  • 38 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':