Przeczytaj też: WWWkurzeni na ACTA
- Nie wolno popełniać przestępstwa walcząc o wolność - mówił dziś w TOK FM minister administracji i cyfryzacji Michał Boni,
komentując wojnę internautów przeciw podpisaniu przez Polskę ustawy ACTA. - Ta dyskusja jest bardzo trudna, trzeba zwolnić trochę. Mojemu wiceministrowi Igorowi Ostrowskiemu wczoraj ktoś się włamał do prywatnego laptopa i cała jego dokumentacja znikła. To jest przestępstwo. Zostało zgłoszone policji - oświadczył. - To był prywatny laptop. Nie zniknęły dokumenty objęte klauzulą tajności - zapewnił.
Ostrowski to specjalista od mediów cyfrowych, jeden z założycieli centrum cyfrowego Projekt
Polska, członek zespołu doradców premiera. 12 grudnia został wiceministrem w kierowanym przez Boniego resorcie.
Sam Ostrowski napisał wczoraj na Facebooku: ''Haker o pseudonimie Grzegorz Kret włamał się do mojej poczty, kalendarza i kontaktów. Nie mam dostępu do żadnych plików, maili, kalendarza, kontaktów. Walka o wolność i prywatność poprzez jej łamanie - tędy droga?''
Dziś dodał: ''Kret próbuje udowodnić swoją siłę ale są granicę protestu. Prywatne listy, dokumentacja medyczna, dane majątkowe nie powinny być przedmiotem zabaw hackerów. Złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Policja wszczęła śledztwo.''
Wczoraj wieczorem na koncie twitterowym AnonymousWiki pojawił się alarmujący wpis: ''Mamy dokumenty wielu polskich urzędników. Jeśli ACTA przejdzie, będziemy je publikować''.