http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

DZIŚ 23 STYCZNIA. Co się wydarzy?

pap, pen
2012-01-23, ostatnia aktualizacja 2012-01-23 06:30

Ręczni grają z Macedonią, Tusk decyduje o ACTA, Komorowski podpisuje ustawę refundacyjną

Patryk Kuchczyński
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Patryk Kuchczyński
Donald Tusk i minister Boni podczas pierwszego posiedzenia rządu
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Donald Tusk i minister Boni podczas pierwszego posiedzenia rządu
Recepty
Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta
Recepty
Teraz Macedonia

Wieczorem polscy piłkarze ręczni grają z Macedończykami. Jeśli wygrają, przedłużą szanse na wejście do strefy medalowej, a decydujący będzie kolejny mecz z Niemcami.

ACTA ad acta?

Dziś z udziałem premiera Donalda Tuska, oraz ministrów: administracji i cyfryzacji Michała Boniego, kultury Bogdana Zdrojewskiego oraz spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, odbędzie się spotkanie w sprawie międzynarodowego porozumienia dotyczącego walki z naruszeniami własności intelektualnej ACTA.

Według Boniego podczas spotkania szef rządu - po wysłuchaniu argumentów - ma zdecydować, czy wydać upoważnienie do podpisania ACTA. Zgodnie w wcześniejszymi ustaleniami Polska ma podpisać dokument w czwartek 26 stycznia w Tokio. Rząd przyjął już uchwałę o udzieleniu zgody na podpisanie ACTA i o warunkach jej wykonania.

"Moje argumenty będą mówiły o potrzebie dialogu, konsultacji tutaj w Polsce i o potrzebie sprawdzenia tego, czy grozi nam niejasność interpretacyjna tego dokumentu" - powiedział w niedzielę w TVN24 Boni. Według resortu kultury, ACTA zawiera przepisy gwarantujące, że jej stosowanie nie naruszy wolności słowa i prawa do prywatności.

Zdaniem obrońców swobód w internecie zapisy ACTA mogą prowadzić do cenzury w imię walki z piractwem. Ze strony społecznej padają też zarzuty dotyczące nietransparentności negocjowania porozumienia.

Ustawa lekarzy i aptekarzy

Prezydent Bronisław Komorowski ma dziś po południu podpisać nowelizację ustawy refundacyjnej. Prezydent uznał ją za "absolutnie pilną" i ocenił, że jej wdrożenie będzie korzystne dla pacjentów.

Jak zapowiedział, wcześniej minister Irena Wóycicka z jego kancelarii będzie rozmawiać z reprezentacją środowisk, których dotyczą zawarte w ustawie rozwiązania, m.in. aptekarzami. Jak mówił w piątek prezydent, "także pewnie z tymi, których to nie do końca satysfakcjonuje - po to, żeby też umówić się, co dalej będziemy robili".

Nowela znosi kary dla lekarzy, którzy niewłaściwie wypisują recepty oraz wprowadza abolicję dla aptekarzy realizujących recepty z błędami przed dniem wejścia w życie nowelizacji. Ustawa spełnia tylko część postulatów aptekarzy i lekarzy.

Prokuratorzy o postrzale

Krajowa Rada Prokuratury ma się dziś zająć zdarzeniami z 9 stycznia z Poznania, gdzie postrzelił się wojskowy prokurator płk Mikołaj Przybył. Ma też omówić kondycję prokuratury wojskowej.

O mediację do KRP zwrócił się prezydent, gdy 9 stycznia w przerwie konferencji prasowej w Poznaniu postrzelił się prokurator wojskowy płk Przybył; zapewniał na niej, że nie złamał prawa, nadzorując postępowanie w sprawie przecieków ze śledztwa smoleńskiego. Protestował też przeciw planom likwidacji prokuratury wojskowej. Jak mówił, zrobił to w obronie swego zwierzchnika, szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztofa Parulskiego.

Następujące po tym zdarzeniu wypowiedzi prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta i jego zastępcy, gen. Parulskiego, wywołały lawinę komentarzy o konflikcie pomiędzy nimi, a także o umocowaniu prokuratury wojskowej.

Od kilku dni wiadomo, że Seremet chce zmiany na stanowisku szefa NPW. Generała Parulskiego miałby zastąpić płk Jerzy Artymiak. Wniosek Seremeta jest w MON, bo prawo wymaga, aby zmiana na stanowisku szefa prokuratury wojskowej nastąpiła na zgodny wniosek prokuratora generalnego i ministra obrony. Dziś szef MON Tomasz Siemoniak spotyka się w tej sprawie z płk. Artymiakiem. Ostateczna decyzja należy do prezydenta.

Piąta rocznica śmierci Ryszarda Kapuścińskiego

Z tej okazji odbędzie się wieczór poświęcony Kapuścińskiemu, podczas którego nastąpi promocja niedawno opublikowanej książki "Pisanie. Z Ryszardem Kapuścińskim rozmawia Marek Miller", pokaz filmu dokumentalnego z 1987 roku o reporterze w reżyserii Jacka Taczewskiego oraz wręczenie przez Alicję Kapuścińską pierwszego stypendium Fundacji Herodot dla młodego dziennikarza. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18 w Pałacu Tyszkiewiczów-Potockich w Warszawie.

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':