http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Sąd: Cenzura prewencyjna wpisów na forum niekonieczna

es
2012-01-19, ostatnia aktualizacja 2012-01-19 18:10

Administrator bloga czy portalu nie musi stosować cenzury prewencyjnej do wpisów na internetowym forum - orzekł Sąd Apelacyjny w Krakowie uwalniając od odpowiedzialności blogera z Ryglic

Cybercentrum w Hadze ma m.in. ostrzegać państwa członkowskie UE o istotnych zagrożeniach ze strony cyberprzestępczości i informować o słabych punktach ich ochrony w sieci
Fot. sxc.hu
Cybercentrum w Hadze ma m.in. ostrzegać państwa członkowskie UE o istotnych...
Bloger, ryglicki radny Andrzej Jezior, przegrał w październiku zeszłego roku proces o ochronę dóbr osobistych, który wytoczył mu niedoszły burmistrz Ryglic. Chodziło o wpis na forum internetowym bloga Jeziora, w którym ktoś napisał, że rodzina kandydata na burmistrza ma związki z mafią. Jezior natychmiast wpis usunął, ale jednak "wisiał" on przedtem kilka minut. Sąd Okręgowy w Tarnowie, który sądził tę sprawę stwierdził, że taki wpis "nie miał prawa ujrzeć światła dziennego". Oznaczało to konieczność wprowadzenia cenzury prewencyjnej, gdzie administrator forum oceniałby każdy wpis przed jego umieszczeniem. To uniemożliwiłoby swobodną wymianę myśli w internecie.

W czwartek sąd krakowski zmienił wyrok. Oparł się nie tylko - jak sąd w Tarnowie - na prawie cywilnym, ale też na ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Ta ustawa nakazuje dostawcom usług hostingowych (w tym blogów) usuwanie treści sprzecznych z prawem i naruszających dobra osobiste, ale dopiero, kiedy się o nich dowiedzą. W praktyce - kiedy zostaną zawiadomieni.

- Orzeczenie przyjmujemy z ulgą. Utrzymanie w mocy stanowiska sądu pierwszej instancji mogłoby przyczynić się do ukształtowania niebezpiecznej dla wolności słowa w internecie praktyki. - mówi Dorota Głowacka prawniczka Obserwatorium Wolności Mediów Fundacji Helsińskiej, która obserwowała proces. Dodaje, że Obserwatorium ma coraz więcej spraw, które świadczą, że sprawa odpowiedzialności operatorów internetu za treści zamieszczane przez internautów nie jest jednoznaczna.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':