http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Drogi krzyżowe

Krzysztof Katka
2012-01-04, ostatnia aktualizacja 2012-01-04 11:12

W ciągu ostatnich 10 lat na polskich drogach zginęło ponad 55 tys. kierowców,
pasażerów i pieszych. Krewni wielu z nich postawili na poboczach pamiątkowe
krzyże, czasem małe pomniki, przy których palą znicze, składają kwiaty, modlą się
W ciągu ostatnich 10 lat na polskich drogach zginęło ponad 55 tys. kierowców, pasażerów i pieszych. Krewni wielu z nich postawili na poboczach pamiątkowe krzyże, czasem małe pomniki, przy których palą znicze, składają kwiaty, modlą się
Fot. Tomasz Kaminski / AG

Radni powiatu gdańskiego uchwalili podatek od przydrożnych krzyży

GALERIA ZDJĘĆ

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Każdego dnia w wypadkach drogowych ginie w Polsce 15 osób. W ciągu dekady zginęło ponad 55 tys. kierowców, pasażerów i pieszych. Krewni wielu z nich postawili na poboczach pamiątkowe krzyże, czasem małe pomniki.

Stoją nielegalnie, bo w tzw. pasie drogi mogą znajdować się wyłącznie znaki. Na inne obiekty - np. reklamy - trzeba mieć pozwolenie. Na krzyże też, ale o zgodę z reguły nikt nie występuje.

Czy krzyże są niebezpieczne? - Te zawieszone na drzewach nie, ale ustawione obok drogi już mogą pogarszać widoczność - ocenia Janusz Staniszewski, naczelnik wydziału ruchu drogowego pomorskiej policji. - Słyszałem opinie, że działają jako przestroga dla kierowców, ale to dotyczy chyba wąskiego grona osób, które znają okoliczności danego wypadku.

- Z roku na rok krzyży przybywa - mówi Aleksander Skrzypiński z Fundacji Pomocy Ofiarom Wypadków. - Możemy już mówić o zwyczaju polegającym na znakowaniu miejsca, w którym utracono bliską osobę. Dla wielu to miejsce jest tak ważne jak grób, w którym pochowano zmarłego.

W magazynie stołecznego zarządu dróg leżą 42 krzyże sprzątnięte w ostatnich latach z poboczy.

- Krzyż nie jest związany z drogą i nie powinien się pojawić w jej pasie - tłumaczy Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich.

Warszawski samorząd jako jeden z nielicznych prezentuje jasne stanowisko. Przed laty także Bydgoszcz chciała uprzątnąć krzyże, ale w ostatniej chwili prezydent miasta wstrzymał publikację ogłoszenia wzywającego właścicieli, by je usunąć.

Teraz powiat gdański szuka własnego sposobu - właśnie przyjął prawo, które pozwala pobierać opłaty za krzyże. Stawka dzienna podatku - 1 zł za metr kwadratowy. W zamian krzyż staje się legalny.

Starosta gdański wydał już oświadczenie, w którym tłumaczy, że nie jest przeciwnikiem krzyża i nie zamierza żadnego usuwać.

- Chodzi o to, by była możliwość legalnego postawienia. Jeśli wniosek z mapką terenu wpłynie i krzyż nie będzie powodował zagrożenia, wydamy zgodę. A jeśli decyzja będzie odmowna, to obywatel może się od niej odwołać.

- Czy ktoś się zgłosił?

- Do tej pory nikt - słyszymy w wydziale infrastruktury.

Stojących już krzyży starostwo gdańskie nie zamierza opodatkować, bo nie wiadomo, kto je postawił.

Zbigniew Kulwikowski, proboszcz w kaszubskim Żelistrzewie, usuwanie krzyży uważa za zamach na wiarę. Na stronie parafii opublikował swoją homilię, w której czytamy, że:

* walka z Krzyżem Zbawiciela trwa już 2 tysiące lat

* komuniści krzyż zastąpili młotem i sierpem

* Hitler z krzyża uczynił swastykę.

Węgry też w kłopocie
Stawianie przydrożnych krzyży to nie tylko polska specjalność, robią to też np. Węgrzy. Tyle że w sierpniu węgierski Zarząd Dróg i Autostrad zdecydował o usunięciu kilku tysięcy krzyży upamiętniających ofiary wypadków. Argumenty?
Bo rozpraszają uwagę kierowców i mogą przyczyniać się do kolejnych tragedii. Bo krzyżem jako symbolem religijnym nie powinno się szafować w miejscach publicznych.
Wiele węgierskich rodzin ofiar protestowało, oburzeni tłumaczyli, że każdy krzyż wiąże się z tragedią, a kierowcy zwalniają, gdy je widzą. Zarząd Dróg pozostał nieugięty.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3
  • 1
  • 8
  • 1
  • 29 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    25 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':