Spółka
PKP InterCity na swojej stronie internetowej
www.intercity.pl pokazuje prognozy dotyczące najbardziej obleganych pociągów przed świętami. Kolejarze spodziewają się, że w piątek duża część składów wypełni się po brzegi. Dotyczy to zwłaszcza pociągów TLK. W przypadku połączeń z Warszawy w piątek pewnie ciężko będzie wsiąść m.in. do "Brzechwy" przez
Kraków do Przemyśla, "Gałczyńskiego" ze Szczecina do Lublina, "Lubuszanina" do Zielonej Góry , "Karkonoszy" do Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby. W przypadku droższych pociągów na liście składów, które mają się całkowicie zapełnić, na razie są tylko trzy: EIC "Chrobry" do Szczecina oraz dwa ekspresy - "Korfanty" do Katowic i Wrocławia oraz "Małopolska" z Gdyni do Przemyśla.
Dla niektórych chcących uniknąć tłoku rozwiązaniem może być podróż samolotem. Na wielu trasach są jeszcze wolne bilety przed świętami, choć trzeba przyznać, że trudno będzie znaleźć połączenia za niewygórowaną cenę. Do Krakowa w piątek można polecieć LOT-em za 208 zł. Nie ma za to już miejsc w sobotę. 178 zł kosztuje za to bilet z Krakowa do Warszawy po świętach. Na piątek znaleźliśmy bilety w przystępnej cenie na samolot do Wrocławia liniami Olt Jetair - za 195 zł. Po świętach możemy wrócić stamtąd za 265 zł. Drożej jest na tej trasie w Locie - 304 zł trzeba zapłacić za bilet na piątek, a 412 zł za bilet na sobotę. W liniach Olt Jetair znaleźliśmy bilety za 265 zł na piątkowy lot do Gdańska. W Locie na tej trasie przed Bożym Narodzeniem trzeba zapłacić już 508 zł. Oprócz piątkowych są za to dostępne rejsy sobotnie. Dość dużo kosztuje bilet LOT-u do Szczecina - 301 zł w piątek i 409 zł w sobotę. Za piątkowy bilet liniami Olt Jetair do Rzeszowa trzeba zapłacić 195 zł, w Locie - aż 452 zł. Trudno już o niedrogie oferty do Katowic. Bilet na piątek kosztuje 618 zł, a na sobotę nie ma ani jednego. Liniami Sprintair za 249 zł można dolecieć w piątek do Zielonej Góry. Aż 402 zł kosztuje bilet na piątkowy rejs do
Bydgoszczy. Po świętach możemy za to wrócić za 163 zł.
Możemy także pomyśleć o szybkim wypadzie na
narty w Tatry. Spółka Eurolot uruchomiła właśnie połączenie do słowackiego Popradu. Bilet na drugi dzień świąt kosztuje 345 zł.