Firma Pricerunner porównała ceny 25 produktów w 32 dużych miastach Europy i świata, najczęściej stolicach. Sprawdzono, ile kosztuje w danym miejscu m.in. litr benzyny, kawa na wynos, bilet komunikacji miejskiej, tusz do rzęs czy sprzęt elektroniczny (np.
tablet określonej marki).
W rankingu najtańszych miast w Europie zwyciężyła Warszawa. Kolejne miejsca zajęły: Praga (2.),
Budapeszt (3.), Wilno (4.), Bruksela (5.), Moskwa (6.), Londyn (7.), Lizbona (8.), Berlin (9.) oraz Madryt (10.).
Autorzy raportu podkreślają, że w Warszawie szczególnie tanie są bilety komunikacji miejskiej, mleko (1 litr) oraz obuwie sportowe. Za to drogie są kosmetyki (tusz do rzęs), środki higieniczne (tampony) oraz telefony komórkowe (jeden ze znanych modeli).
- Na stosunkowo mocnej koronie szwedzkiej w stosunku do euro i złotówki skorzystały rynki krajów strefy euro oraz
Polska. W ciągu roku korona szwedzka umocniła się do polskiej waluty o 10 proc., to spowodowało, że Warszawa jest najtańszym miastem w Europie - powiedział PAP Stefan Ny z Pricerunner.
Pricerunner dowodzi, że kryzys w Grecji czy we Włoszech nie wpłynął zasadniczo na zmianę pozycji Aten oraz Rzymu w rankingu w porównaniu z poprzednimi latami. Na liście najtańszych miast Europy stolica Grecji jest na 11. miejscu, a Włoch na 15.
Najdroższymi miastami w Europie są:
Oslo, Sztokholm, Kopenhaga, Reykjavik oraz Helsinki.
Na świecie najtańszym miastem jest Bombaj. Na kolejnych miejscach sklasyfikowano: Bangkok (2.), Warszawę (3.), Szanghaj (4.), San Francisco (5.), Pragę (6.), Dubaj (7.), Kapsztad (8.), Budapeszt (9.) oraz
Nowy Jork (10.).