http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ale fantastyczne Google Doodle dla Lema!

Wojciech Orliński
2011-11-23, ostatnia aktualizacja 2011-11-23 13:38

Google Doodle w rocznicę pierwszej publikacji książkowej Stanisława Lema. 23 listopada 2011 r.
Google Doodle w rocznicę pierwszej publikacji książkowej Stanisława Lema. 23 listopada 2011 r.
Źródło: Google

Wciągająca gra zamiast logo Google w rocznicę 60. rocznicy pierwszej publikacji książkowej Stanisława Lema

''Konstruktor Trurl zbudował raz ośmiopiętrową maszynę rozumną, którą, kiedy skończył najważniejszą pracę, pociągnął najpierw białym lakierem, potem narożniki pomalował liliowo, przypatrzył się z daleka i dorobił jeszcze mały deseń na froncie, a tam, gdzie można by wyobrazić sobie jej czoło, położył lekki pomarańczowy rzucik''
Źródło: Google
''Konstruktor Trurl zbudował raz ośmiopiętrową maszynę rozumną, którą, kiedy...
Google Doodle w rocznicę pierwszej publikacji książkowej Stanisława Lema. 23 listopada 2011 r.
Źródło: Google
Google Doodle w rocznicę pierwszej publikacji książkowej Stanisława Lema. 23...




"Konstruktor Trurl zbudował raz ośmiopiętrową maszynę rozumną, którą, kiedy skończył najważniejszą pracę, pociągnął najpierw białym lakierem, potem narożniki pomalował liliowo, przypatrzył się z daleka i dorobił jeszcze mały deseń na froncie, a tam, gdzie można by wyobrazić sobie jej czoło, położył lekki pomarańczowy rzucik i, bardzo zadowolony z siebie, pogwizdując od niechcenia, niejako z czczego obowiązku, rzucił sakramentalne pytanie, ile jest dwa a dwa?


Maszyna ruszyła. Najpierw zapaliły się jej lampy, zajaśniały obwody, zahuczał prądy jak wodospady, zagrały sprzężenia, potem rozżarzyły się cewki (...) kiedy Trurla porządnie już zniesmaczył taki rwetes, maszyna zahamowała gwałtownie i rzekła gromowym głosem: SIEDEM!"



Firma Google zaskoczyła nas Google Doodle zainspirowanym perypetiami konstruktora Trurla, w postaci gry łamigłówkowej. Okazją jest 60. rocznica wydania pierwszej opublikowanej książki Stanisława Lema, "Astronauci". Łamigłówki luźno inspirowane są perypetiami konstruktora Trurla z różnymi jego maszyneriami. Nie trzeba jednak znać opowiadań Lema, żeby je rozwiązać, to najwyżej daje nam dodatkowe smaczki (na przykład zrozumiemy, dlaczego wielką maszynę liczącą tak bardzo irytują prawidłowe odpowiedzi na pytania typu "ile jest dwa a dwa").

Gra dostępna jest dziś przez cały dzień w praktycznie całej Europie (m.in. w Wielkiej Brytanii, w Niemczech, Hiszpanii i Rosji). Niestety - nie w USA.

Grafika w grze inspirowana jest genialnymi rysunkami Daniela Mroza do "Cyberiady". Warto pamiętać, że Mróz - tak jak konstruktor Trurl - był perfekcjonistą. Nie był zadowolony z ilustracji, które zrobił dla pierwszego wydania "Cyberiady" z roku 1965. Narysował nowe rysunki i to te właśnie zainspirowały grę w Google Doodle.

Pierwsze wydanie jest więc białym krukiem, bo to jak dotąd jedyna okazja na zobaczenie tych ilustracji. A nieudane rysunki Mroza to ciągle rysunki Mroza, też są warte zobaczenia!

Na blogu Google Polska Marcin Wichary, pomysłodawca doodla ujawnia, że w grze wykorzystano jedną rzecz narysowaną przez samego Lema. Ilustracje do doodla wykonywała Sophia Foster-Dimino.



Marcin Wichary to nasz człowiek w Google. Zajmuje się informatyką od 16 lat, jest specjalistą od "Human-Computer Interaction", czyli zajmowania się tym, jak komputery uczynić najbardziej przyjazne użytkownikowi (wielbiciel Lema znajdzie w jego książkach sporo inspiracji, bo czasem nieprzyjazne interfejsy przypominają co bardziej wredne konstrukcje Trurla). Google Doodle tworzy jako hobby (napisał m.in. szalenie popularne Google Doodle poświęcone Pac-Manowi). Jego główne zadania to udoskonalanie interfejsu użytkownika przeglądarki Chrome oraz funkcji Google Instant (czyli dopełniania tego, co użytkownik wpisał na podstawie tego, czego ludzie szukają najczęściej).

Najpopularniejsza wyszukiwarka wyróżniła już kilkaset osób i wydarzeń - jednym z najbardziej zaawansowanych był Doodle na cześć Freddiego Mercury'ego z grupy Queen.

Przeczytaj o innych polskich Google:
Na urodziny Marii Skłodowskiej- Curie
Na Święto Niepodległości



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 16 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    36 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':