http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Związki partnerskie wrócą do Sejmu

es, pap
2011-10-23, ostatnia aktualizacja 2011-10-23 20:42

SLD zamierza ponownie wnieść do Sejmu ustawę o związkach partnerskich. Prawdopodobnie będzie to inicjatywa w porozumieniu z Ruchem Palikota.

Wniesienie projektu zapowiedział w sobotę Leszek Miller, przewodniczący Klubu Parlamentarnego SLD. - Chcielibyśmy zebrać podpisy z różnych klubów. Jesteśmy otwarci na współdziałanie z klubem Ruchu Palikota i z PO - powiedział dziennikarzom po spotkaniu w sobotę ze współautorami projektu: Grupą Inicjatywną przedstawicieli środowisk mniejszości seksualnych i Zielonymi 2004.

Grupa opracowała projekt w zeszłej kadencji Sejmu, a jego ostateczną redakcję przygotowano we współpracy z SLD. Sojusz wniósł go pod koniec kadencji, a w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie i jedno posiedzenie podkomisji.

Projekt dotyczy par jedno- i dwupłciowych i oparty jest na francuskim PACS-ie: partnerzy składają przed urzędnikiem państwowym oświadczenie, że zawiązują związek partnerski, z czym wiążą się określone prawa i obowiązki gwarantowane przez państwo. Mogą też zawrzeć notarialnie umowę cywilnoprawną, która określi warunki związku bardziej szczegółowo, zgodnie z indywidualnymi potrzebami partnerów. Umowa może dotyczyć np. kwestii finansowych, podziału obowiązków, opieki nad dzieckiem jednego z partnerów.

Projekt złożony w Sejmie zeszłej kadencji przewidywał - poza prawem do adopcji dzieci - praktycznie zrównanie związków partnerskich z małżeństwami: w sferze podatkowej, dziedziczenia, zabezpieczenia społecznego (np. prawo do renty po zmarłym, zasiłku opiekuńczego itd.), opieki nad chorym, prawa pochówku, odmowy zeznań przeciwko partnerowi.

Grupa Inicjatywna spotkała się w sprawie projektu z Robertem Biedroniem, posłem Ruchu Palikota i działaczem Kampanii przeciw Homofobii. - Będziemy dążyć, żeby politycy się dogadali i poparli jeden projekt, bo nie ma sensu, żeby w Sejmie rywalizowały projekty SLD i Ruchu Palikota - mówi Tomasz Szypuła, członek Grupy Inicjatywnej i szef Kampanii przeciw Homofobii.

Podczas prac nad projektem w zeszłej kadencji posłowie zgłosili wiele uwag krytycznych, m.in. że niesprawiedliwie byłoby dać związkom partnerskim te same przywileje co małżeństwom, ale bez tych samych obowiązków. Przykład: ulgi podatkowe bez obowiązku alimentacyjnego na rzecz partnera po rozstaniu. - Jesteśmy otwarci na różne uwagi. Kiedy ustawa znajdzie się w Sejmie, będzie okazja do zamówienia opinii - konstytucjonalistów i cywilistów. To będzie dobra podstawa do ewentualnych modyfikacji - deklaruje Szypuła.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':