http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Agent Kaczmarek ze zdjętą przyłbicą

wrób
2011-10-20, ostatnia aktualizacja 2011-10-19 17:50

Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu zdejmuje gogle z twarzy posła agenta Tomasza Kaczmarka (PiS). Wystąpiła z wnioskiem do warszawskiego sądu o uchylenie postanowienia o anonimizacji jego danych

Agent Tomek - 34-letni emeryt. Jego emerytura to 4 tys. zł
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Agent Tomek - 34-letni emeryt. Jego emerytura to 4 tys. zł
ZOBACZ TAKŻE
Wspominamy o goglach, bo zamaskowany m.in. takim sprzętem Kaczmarek był dotychczas przesłuchiwany w procesie oskarżonej o korupcję byłej posłanki PO Beaty Sawickiej. Chodziło o to, by chronić jego prawdziwą tożsamość, bo w śledztwach przeciwko celebrytom występował jako Małecki czy Piotrowski, rzekomo biznesmen.

We wtorek pisaliśmy, że od dawna były agent CBA, dziś emeryt, wyzbył się anonimowości - udzielając wywiadów czy publikując swoją biografię. O pozbawienie go statusu świadka incognito wnosili obrońcy Sawickiej. Ale sąd nie mógł zareagować na ich wniosek, bo nie ma do tego podstaw w prawie. Z takim wnioskiem może wystąpić albo sam świadek, albo prokurator. Sędziowie apelowali więc do prokuratury o przerwanie fikcji.

Jak poinformowała nas wczoraj prok. Hanna Grzeszczyk z Poznania (gdzie prowadzono śledztwo w sprawie Sawickiej), wniosek o uchylenie Kaczmarkowi statusu świadka anonimowego został wysłany do sądu. Jego uzasadnienie jest tajne.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • 20 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':