- Zobaczcie, jak młodzież zagłosowała. Przecież to jest straszne! Wchodzi do Sejmu mężczyzna, który stał się kobietą, transwestyta. Wchodzą sodomici - tak o. Rydzyk komentuje wyniki niedzielnych wyborów. Szef Radia Maryja wzywa słuchaczy do organizowania się przy posłach prawicy i akcji ewangelizacyjnej
Szef Radia Maryja skomentował wynik niedzielnych wyborów w nocy z poniedziałku na wtorek. Sprowokowało go do tego wystąpienie słuchacza, który telefonicznie połączył się z rozgłośnią.
- Mówiąc najbardziej brutalnie, będzie dorzynanie polskiego narodu. Bo po tym, co rządzący wyprawili z górnikami, ze stoczniowcami pod Sejmem, z krzyżami w Warszawie, w Ossowie, gdzie po 20 latach niby niepodległości stawia się pomniki katom, którzy przyszli polski naród mordować, będzie jeszcze gorzej - mówił mężczyzna przedstawiający się jako Jerzy z Mazowsza. - Będzie bardzo źle, już to widzę, tyko oby nie skończyło się to na ulicach.
- Dziękuję panu Jerzemu za ten głos, myślę tak samo, tylko nie popadam w fatalizm - oznajmił chwilę później o. Rydzyk, który również zadzwonił do stacji. - Jesteśmy rozpracowywani przecież od zakończenia wojny, najpierw ten trend z Moskwy, a teraz inny trend, Nowa Lewica, trzeba to wiedzieć. To zorganizowana sprawa, a my też mamy się organizować i nie poddawać się. Formować, organizować się teraz, gdzie się da, zatrzymywać wszelką destrukcję gdzie się da, nikt nie może być obojętny. Organizować się przy posłach, którzy weszli z tej prawicy niby. Nie myśleć, że wszyscy są idealni, również w tej opcji będą różni.
W wypowiedzi o. Rydzyka pojawiły się również pojednawcze tony.
- Nie przekreślałbym innych opcji, tam też są ludzie, to są też nasi bracia, nasze siostry - ciągnął duchowny. - I też mają dusze, i serca, i wielu myśli podobnie, również w innych partiach nawet. Trzeba wokół tych ludzi się gromadzić, tylko nie dać się tej ideologii złej. Po prostu wszyscy mamy jedną Polskę.
Szef Radia Maryja wezwał słuchaczy do akcji ewangelizacyjnej.
- To jest bardzo pilna sprawa i nie mówić, że babcia nie może, dziadziuś nie może, bo jestem chory, bo mnie reumatyzm łamie czy coś innego ... Nie! Ratować dzieci i młodzież - alarmował o. Rydzyk. - Zobaczcie, jak młodzież zagłosowała. Myślę, że oni sobie za przeproszeniem dla szpasu (żart, psikus - red.) zrobili to, zagłosowali na tych ludzi, którzy ... nawet nie chcę mówić. Przecież to jest straszne! Wchodzi do Sejmu mężczyzna, który stał się kobietą, transwestyta. Ja nie jestem przeciwko człowiekowi, ale widzimy, jakie wartości on niesie. Wchodzą ludzie, jak ktoś nazwał, sodomici. Ludzie, to już jest bardzo poważna sprawa! Oczywiście, my ich traktujemy jak ludzi, z szacunkiem dla człowieka. Ale i z szacunkiem podchodzimy do człowieka, który jest zbrodniarzem, lecz nie do jego zbrodni. Tu trzeba to rozróżniać.
Mówiąc o transwestycie o. Rydzyk miał na myśli transseksualistkę Annę Grodzką, która weszła do Sejmu z Ruchu Palikota.