http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kaczyński goni Tuska

Renata Grochal, Dorota Steinhagen Częstochowa
2011-09-24, ostatnia aktualizacja 2011-09-23 18:32

Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej w Częstochowie
Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej w Częstochowie
Fot. Sebastian Adamus / AG

Objazdem Polski Donald Tusk narzucił ton kampanii wyborczej. Jarosław Kaczyński też chce pokazać, że jest blisko ludzi

Donald Tusk i Henryka Krzywonos w świdwińskim przedszkolu
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Donald Tusk i Henryka Krzywonos w świdwińskim przedszkolu
SONDAŻ
Tuskobus to...

Doskonały pomysł. Premier ma okazję pokazać, że jest blisko zwykłych ludzi
Strzał w stopę. Ludzie poczują, że władza nic nie wie o ich problemach
Cudowny pomysł. Czekam na kaczobus i napieralbus
Nie interesuje mnie to

Do wyborów zostały dwa tygodnie. Różnica między PO i PiS w sondażach się zmniejsza. Donald Tusk, który walczy o głosy niezdecydowanych wyborców, odwiedził już swoim tuskobusem Kujawsko-Pomorskie, Mazowsze, Wielkopolskę i Zachodniopomorskie. Jarosław Kaczyński nie zamierza zostawać w tyle. W czwartek zjadł obiad u paprykarza spod Radomia, wczoraj był w Częstochowie i Zagłębiu. Dziś Śląsk.

Obaj liderzy partii mówili o sprawach społecznych. Każdy na swój sposób. Tusk o przedszkolach i ulgach prorodzinnych. Kaczyński o służbie zdrowia i wartościach chrześcijańskich.

Tusk zadeklarował, że jeśli PO wygra wybory, będzie premierem po raz ostatni. Przeciął spekulacje, że w 2015 r. może ubiegać się o prezydenturę - jeśli prezydent Komorowski będzie walczył o drugą kadencję, odda na niego swój głos.

Tusk odwiedził przedszkole w Świdwinie i rodzinny dom dziecka. Towarzyszyła mu Henryka Krzywonos-Strycharska, słynna tramwajarka ze strajku w Sierpniu 1980 r., teraz z mężem prowadzi w Trójmieście rodziny dom dziecka. W opinii Tuska plan minimum na najbliższe lata to polska rodzina z co najmniej dwójką dzieci. Bo inaczej nie poradzimy sobie z poważnym zagrożeniem demograficznym, czyli starzejącym się społeczeństwem.

Tusk zapowiedział częściową subwencję oświatową dla przedszkoli. Poinformował, że zwrócił się do Ministerstwa Finansów o wyliczenie, ile kosztowałoby wzmocnienie motywacji, żeby mieć więcej niż dwójkę dzieci. W swoim programie wyborczym PO obiecuje ''radykalne zwiększenie ulgi rodzinnej na trzecie i kolejne dziecko''. Tusk powiedział też, że potrzeba poważnej rozmowy o zwiększeniu pomocy społecznej dla tych, którzy mając dzieci, nie mogą korzystać w pełnym wymiarze z ulgi, bo mają bardzo niskie dochody.

Jednak zastrzegł, że nie można rozbudzać w ludziach nadziei, że będzie więcej pomocy społecznej - bo nie wiadomo, ile pieniędzy będzie w przyszłym roku.

Z kolei Jarosław Kaczyński odwiedził szpital w Sosnowcu i skrytykował rząd, że nie radzi sobie ze służbą zdrowia. Powiedział, że PiS ma gotowe propozycje poprawy sytuacji - zlikwiduje NFZ i zwiększy wydatki na służbę zdrowia.

W Częstochowie na terenie jasnogórskiego klasztoru tłumaczył, że w tej kampanii trzeba odpowiedzieć nie tylko na pytanie, jak żyć, ale i gdzie żyć - czyli wśród jakich wartości.

I Kaczyński postawił diagnozę. Mówił, że ''pewna niewielka, ale bardzo wpływowa grupa przeprowadza najpotężniejszy w ciągu tych 22 lat atak na fundamentalne wartości''. - Profanowany jest krzyż, można zobaczyć w znanych tygodnikach polityka, który jest rozpostarty na krzyżu. Mamy do czynienia z coraz bardziej intensywną propagandą małżeństw homoseksualnych, a nawet adopcji dzieci przez takie małżeństwa. I z propagandą satanizmu: przedstawiciel tego ruchu ma dziś być ważnym człowiekiem w telewizji publicznej - wyliczał prezes PiS.

- My się temu przeciwstawimy, my będziemy bronić tych polskich wartości, których podstawa to wiara i chrześcijaństwo - podkreślał.

Potem lider PiS modlił się przed Matką Boską Częstochowską, a paulini zamknęli część jasnogórskiej kaplicy, by nikt mu nie przeszkadzał.

Czy Jasna Góra zaangażowała się w kampanię prezesa PiS? O. Robert Jasiulewicz z biura prasowego klasztoru: - Na Jasnej Górze wszyscy się modlimy za ojczyznę. Nie da się tego oddzielić od życia czysto kościelnego - odpowiada.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 4
  • 3
  • 4
  • 3
  • 3
  • 53 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':