http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Aborcja w Sejmie: świadome rodzicielstwo czy świadome barbarzyństwo?

Liberalizacji ustawy antyaborcyjnej nie będzie. A zakaz aborcji? Też raczej nie.
2011-08-31, ostatnia aktualizacja 2011-08-31 17:27

Badanie USG
Fot.Agnieszka Sadowska/AG
Badanie USG
O dwóch diametralnie różnych projektach ustawy posłowie dyskutowali w Sejmie przy pustawej sali.

- To projekt skrajny aż do absurdu. Nie da się otoczyć Polski murem. Im bardziej restrykcyjne prawo, tym większe podziemie aborcyjne. Dzisiejsze restrykcyjne prawo dyskryminuje kobiety i przynosi szkody - mówił Marek Balicki (SLD) o antyaborcyjnym projekcie Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, który tworzą organizacje pro-life.

Posłowie PiS prześcigali się w drastycznych metaforach. Jan Dziedziczak (PiS): - Prawo do zabijania wprowadziły jak dotąd dwa zbrodnicze systemy, nazistowski i stalinowski.

Tadeusz Wita (PiS) wołał do posłów PO: - W waszych szeregach są posłowie niepełnosprawni. Zgodnie z obowiązującą ustawą mogłoby ich nie być, mogliby być usunięci jako płody.

Dzisiaj prawo dopuszcza usunięcie ciąży w trzech przypadkach: gdy zagraża życiu lub zdrowiu kobiety; gdy istnieje duże prawdo-podobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub kiedy ciąża jest skutkiem gwałtu albo kazirodztwa. Wedle twórców projektu taka ustawa jest niezgodna z konstytucją, bo życie powinno być chronione zawsze, także w fazie prenatalnej.

Dwa tygodnie temu posłowie z sejmowych komisji zdrowia oraz polityki społecznej i rodziny zagłosowali za odrzuceniem projektu. Sejmowe komisje zajmowały się projektem, dlatego że na początku lipca Sejm nie odrzucił go w pierwszym czytaniu. Przeciwko odrzuceniu projektu w pierwszym czytaniu głosowała m.in. także część posłów PO, którzy deklarowali, że osobiście go nie popierają. Teraz SLD i PO zadeklarowały, że są za jego odrzuceniem. Krystyna Kłosin (PO): - Głosowałam za skierowaniem projektu do komisji i nie wstydzę się tego. Ale po przeanalizowaniu projektu uważam, że jest zbyt restrykcyjny i nie mogę go poprzeć. Bolesław Piecha w imieniu PiS projekt poparł, a Stefaniuk (PSL) stwierdził, że "trzeba się nad nim pochylić".

O odrzucenie projektu apelowały m.in. Naczelna Rada Lekarska, Amnesty International oraz Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Zakazu aborcji chce Episkopat.

Aktywność środowisk pro-life rozpętała na nowo burzę wokół aborcji, dlatego tuż przed dyskusją nad projektem zakazującym aborcji posłowie rozmawiali o projekcie całkowitej liberalizacji ustawy. Stworzył go SLD w reakcji na pomysł zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. Zgodnie z projektem ustawy "O świadomym rodzicielstwie" aborcja byłaby legalna do 12. tygodnia na życzenie kobiety, a po 12. tygodniu z przyczyn wskazanych w dzisiejszej ustawie. Zabiegi byłyby refundowane podobnie jak środki antykoncepcyjne, zapłodnienie in vitro i badania prenatalne. Wszystkie kluby - oprócz SLD - były za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu. - PO stoi na straży tego ważnego consensusu wypracowanego przez szerokie gremia społeczne. Nie przewidujemy ani zaostrzenia ani liberalizacji - mówił Jerzy Ziętek (PO). Kilkunastu obecnych na sali posłów przerywało sobie nawzajem, co chwilę ktoś pokrzykiwał - głównie z ław PiS, gdy na mównicy stał ktoś z PO lub SLD.

Teresa Wargocka: - Jesteśmy przeciwko ustawy o świadomym barbarzyństwie.

Krystyna Grabicka: - Zerżnęliście libertyńskie rozwiązania z Holandii, ale w katolickiej Polsce wam to nie przejdzie.

Jeden przez drugiego cytowali Jana Pawła II i - nie wiedzieć czemu - Czesława Miłosza.

Elżbieta Streker-Dembińska z SLD ripostowała: - W państwie prawa każdy obywatel niezależnie od światopoglądu powinien czuć się dobrze. Jak można tu mówić o wartościach etycznych, gdy mordowane są dzieci tuż po urodzeniu, gdy są chowane w beczkach?

Ktoś krzyknął: - Skandal!

Przeciwnikiem jakichkolwiek zmian w ustawie jest prezydent Bronisław Komorowski. W lipcu powiedział, że obecna ustawa "w sposób maksymalnie dobry chroni życie nienarodzone".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • 97 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Sposób na to, żebyśmy chcieli pracować dłużej?

Każdy pracujący Szwed dostaje co roku ''pomarańczową kopertę''. Tak ma być też w Polsce