Po masakrze w Newtown Ameryka dyskutuje o broni

Bartosz T. Wieliński
20.12.2012 , aktualizacja: 19.12.2012 18:15
A A A Drukuj
Prowizoryczny pomnik w amerykańskim Newtown, gdzie 20-latek zabił 27 osób

Prowizoryczny pomnik w amerykańskim Newtown, gdzie 20-latek zabił 27 osób (Fot. MIKE SEGAR REUTERS)

Czy kraj naprawdę się zmieni? Prezydent Obama chce zakazać posiadania karabinów, a obóz zwolenników nieograniczonego dostępu do broni kurczy się.
Opuszczają go znani politycy i zwykli Amerykanie. Nawet reakcja liczącego 4 mln członków Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego (NRA) jest znamienna...

Najbardziej wpływowe lobby w USA, przed którym drżeli politycy obydwu wielkich partii, przez pierwsze dni po tragedii milczało. Ta taktyka dotąd się sprawdzała. Po zamachach uzbrojonych szaleńców (m.in. w Aurorze w stanie Denver, gdzie w lipcu od kul zginęło 12 osób) stowarzyszenie po prostu czekało, aż opadną emocje. Ale po ataku Adama Lanzy na podstawówkę w Newtown, w którym od jego kul zginęło 20 dzieci, w większości sześcio - i siedmiolatków, a także sześciu nauczycieli, Amerykanie nie mogą ochłonąć...

Liczące 71 słów oświadczenie głoszące, iż członkowie NRA są wstrząśnięci bezsensownym mordem, trafiło w próżnię. Tym bardziej że oznajmiło, iż zabiera głos dopiero teraz, by uszanować prawo bliskich ofiar do żałoby i nie przeszkadzać w śledztwie.

Tak ostrej debaty na temat dostępu do broni nie było w USA od lat. Telewizja CNN nieustannie pokazuje zdjęcia zabitych dzieci, w tle puszczając chwytający za serce hymn religijny "Amazing grace". Tysiące ludzi pisze petycje do Białego Domu, domagając się zaostrzenia prawa do posiadania broni. Karabiny AR-15 - z takiego strzelał Lanza - wycofało z oferty kilka sieci handlowych, w tym największa w USA - Walmart. Natomiast Cerberus Capital Management, jedna z najpotężniejszych amerykańskich firm inwestycyjnych, ogłosiła, że sprzedaje udziały w przedsiębiorstwach produkujących broń, m.in. w koncernie Bushmaster, który wytwarza AR-15.

Republikański gubernator stanu Michigan Rick Snyder zawetował przyjętą tuż przed atakiem w Newtown ustawę, która pozwalała na noszenie ukrytej broni w stanowych szpitalach, szkołach i urzędach.

Dużo dzieje się w Waszyngtonie. Grupę polityków, którzy dotąd bronili prawa do posiadania broni, opuściło dwóch wpływowych senatorów. A Barack Obama zapowiedział, że poprze pomysł senator Diane Finstein, która chce zabronić sprzedaży cywilnych wersji wojskowych karabinów. Gdyby zakaz wprowadzono w życie, z handlu trzeba by wycofać AR-15 - cywilną wersję słynnych m-16, używanych przez Amerykanów podczas wojny w Wietnamie. Cywile nie mogliby też posiadać magazynków mieszczących więcej niż dziesięć nabojów.

Takie przepisy uchwalono w latach 90. z inicjatywy ówczesnego demokratycznego prezydenta Billa Clintona. Obowiązywały dziesięć lat. W 2004 r. Demokraci nawet nie próbowali ich przedłużyć, sprawa leżała odłogiem i później, nawet gdy mieli większość w obydwu izbach parlamentu. Politycy i sam Obama bali się zemsty wszechwładnej NRA.

Pytanie, czy prezydent, zakazawszy posiadania karabinów, pójdzie krok dalej i ograniczy np. handel pistoletami. Wówczas czekałaby go jednak walka z parlamentem i sądem najwyższym - prawo do posiadania broni gwarantuje konstytucja. Eksperci twierdzą jednak, że już samo wyeliminowanie AR-15 sprawi, że ataki szaleńców nie będą tak tragiczne w skutkach; pistolet nie jest tak zabójczą bronią jak karabin.

Pytanie, co teraz zrobi NRA?

Amerykańscy komentatorzy przewidują, że rzecznicy stowarzyszenia będą próbować tłumaczyć tragedię w Newtown chorobą psychiczną sprawcy (Lanza prawdopodobnie cierpiał na zespół Aspergera). A potem powoli przystąpią do kontrofensywy, by powstrzymać zapędy Obamy. Już teraz kilku republikańskich polityków twierdzi, że gdyby personel szkoły w Newtown był uzbrojony, do tragedii by nie doszło.



ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

  • 21

Komentarze (21)

  • hie44

    Oceniono 19 razy 9

    "Już teraz kilku republikańskich polityków twierdzi, że gdyby personel szkoły w Newtown był uzbrojony, do tragedii by nie doszło."

    A gdyby dzieci były uzbrojone, to w ogóle by pewnikiem do tragedii nie doszło.
    26 karabinów do jednego.
    Co za bzdury piramidalne. Każdy niech chodzi zawsze uzbrojony, a nie będzie w ogóle strzelanin.

  • mol_chemiczny

    Oceniono 6 razy 6

    Ostatnio dwóch nowojorskich policjantów tak strzelało z 2-3 m do gościa, który wycelował w nich giwerę, że zabijając go, postrzelili przy okazji dziewięciu przypadkowych przechodniów. A łącznie kul wystrzelili, zdaje się, dziesięć. Teraz dajcie spluwy nauczycielom albo widzom w kinie...

  • quis_ut_deus

    Oceniono 5 razy 5

    Na pewno broń powinien posiadać woźny, ochroniarz, czy kto tam siedzi na wejściu do szkoły. Bo skoro ludzie mogą posiadać broń, a do szkół jej wnosić nie wolno, to musi być jakiś system tego kontroli. A kontrolujący nie może się bać, że będzie pierwszą ofiarą.

  • ttoorroo05

    Oceniono 4 razy 4

    Ten wzrost sprzedazy to chwilowa panika przed dotkliwymi ograniczeniami.Pracuje w nieduzej fabryce produkujacej miedzy innymi centralna czesc karabinu AR-15 (reciver +upper)Kontrakty byly wczesniej podpisane,a wiec co ma byc wyprodukowane to bedzie.Gdyby Obamie udalo sie wprowadzic jakies zmiany w prawie,to obawiam sie ze wielu producentow straci duzo zamowien.

  • japolak

    Oceniono 12 razy 2

    W przypadku USA, z tamtejszymi tradycjami, rozdzieliłbym prawo do broni osobistej, jako JEDNEGO pistoletu, rewolweru, od zakazu tworzenia prywatnych arsenałów z bronią maszynową, granatnikami itd. Oni są chorzy - kilkuletni dzieciak za zgodą rodziców, idzie do szkoły z rewolwerem, podobno w obronie własnej - i bawi się celowaniem do innych uczniów, uczennic. Pieprzą im się z realem filmy z Hollywood i gry komputerowe,

  • mamula66

    Oceniono 9 razy 1

    "obóz zwolenników nieograniczonego dostępu do broni kurczy się"

    Srtutu tutu, klebek drutu

    W ciagu ostatnich dni gwaltownie wzrosla spzredaz broni. Przybylo rowniez czlonkow NRA

  • cyniczne_oko

    Oceniono 6 razy 0

    Jeśli psychopata będzie chciał zabić to zakaz posiadania karabinu czy magazynku powyżej 10 naboi go nie powstrzyma. Będzie miał przy sobie kilka rewolwerów i tyle, albo więcej zapasowych magazynków. Zresztą, jeśli będzie chciał zabić to zrobi to nawet maczetą, nożem czy kawałkiem pręta. Bredzenie że wycofanie ze sprzedaży tego konkretnego modelu albo ograniczenie pojemności magazynka powstrzyma mordercę to jest tylko bredzeniem.

  • doktor.solfernus

    Oceniono 4 razy -2

    Tutaj jest przyklad jak debile z CNN (Communist News Network), sami nie wiedza o czym mowia, nie maja zielonego pojecia o niczym, i wciskaja ignorantom ciemnote:

    Glupia kura nawet nie wie co to jest "Bushwacker' :

    www.youtube.com/watch?v=u9Ude0WQCB0

  • mcov

    Oceniono 21 razy -3

    > Już teraz kilku republikańskich polityków twierdzi, że gdyby personel szkoły w Newtown był uzbrojony, do tragedii by nie doszło.

    Mają rację.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX