http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Mam złamaną nogę. Prosimy o jak najszybszą ewakuację" - francuska dziennikarka z Syrii

ps
2012-02-23, ostatnia aktualizacja 2012-02-23 18:26

Edith Bouvier ma złamaną nogę w dwóch miejscach. Potrzebuje szybkiej pomocy lekarzy
Edith Bouvier ma złamaną nogę w dwóch miejscach. Potrzebuje szybkiej pomocy lekarzy
Fot. YouTube

Dziennikarka Edith Bouvier, która została ciężko ranna w ataku prorządowych sił syryjskich na miasto Hims, prosi o ewakuację na zamieszczonym w serwisie YouTube filmie. Bouvier potrzebuje natychmiastowej pomocy lekarzy - donosi BBC.

Fotoreporter Paul Conroy, który został ranny w ataku na centrum prasowe w Hims
Fot. YouTube
Fotoreporter Paul Conroy, który został ranny w ataku na centrum prasowe w Hims
Francuska dziennikarka Edith Bouvier prosi o pomoc w zamieszczonym na Youtube filmie
Fot. YouTube
Francuska dziennikarka Edith Bouvier prosi o pomoc w zamieszczonym na Youtube...
Wczoraj w oblężonym Hims zginęli dziennikarka "Sunday Times" Marie Colvin i francuski fotograf Remi Ochlik. Colvin i Ochlik przebywali w prowizorycznym centrum prasowym, gdy trafiła w nie rakieta wystrzelona przez siły wierne Baszarowi al-Assadowi.

Podczas tego zdarzenia została także ranna Bouvier. Francuzka ma złamaną nogę w dwóch miejscach i musi być jak najszybciej operowana. W zamieszczonym na YouTube nagraniu prosi o ewakuację do Libanu.



Bouvier dziękuje też lekarzom, którzy się nią zajmują, i mówi, że robią dla niej wszystko, co jest możliwe. Obok niej pojawia się też francuski fotoreporter William Daniels. - Miałem dużo szczęścia, nie ucierpiałem w ataku. Najważniejsze jest jednak, żebyśmy jak najszybciej byli stąd ewakuowani. Edith nie straciła swojego uśmiechu - mówi o koleżance.

Daniels apeluje do francuskich władz o jak najszybszą pomoc. - Warunki są bardzo trudne. Nie ma elektryczności i mamy niewiele do jedzenia - mówi. W trakcie filmu słychać wybuchy i strzały.

Inny dziennikarz ranny w ataku na centrum prasowe - brytyjski fotograf Paul Conroy - także zamieścił w sieci wideo. Mówi w nim, że opiekują się nimi lekarze z Syryjskiej Armii Wyzwoleńczej i że pomimo trzech dużych ran na nodze czuje się "całkowicie dobrze".

Syria płonie, Hims krwawi

W Syrii od około roku trwają walki. W ostatnich tygodniach ataki sił rządowych koncentrują się na trzecim co do wielkości mieście Hims.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka alarmuje, że od wybuchu antyreżimowej rewolty w marcu 2011 roku zginęło w Syrii ponad 7,6 tys. ludzi. Wśród nich jest około 5540 cywilów, prawie 1700 żołnierzy i członków służb bezpieczeństwa i blisko 400 dezerterów.

Źródło: Tokfm.pl
  • 1
  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W środę z ''Gazetą'':