http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Merkel przeprasza za neonazistów

matsza, pap
2012-02-23, ostatnia aktualizacja 2012-02-23 16:19

- To hańba dla naszego kraju - mówiła w czwartek Angela Merkel na uroczystości upamiętniającej ofiary grupy neonazistowskich terrorystów.

Członkowie neonazistowskiej partii NPD na ulicach Hamburga
Fot. Anonymous ASSOCIATED PRESS
Członkowie neonazistowskiej partii NPD na ulicach Hamburga
- Te morderstwa były również atakiem na nasz kraj - powiedziała kanclerz podczas uroczystości w berlińskim Domu Koncertowym. Zabójcy z neonazistowskiej grupy Narodowosocjalistyczne Podziemie (NSU) zabili dziesięć osób: dziewięciu drobnych przedsiębiorców o tureckich i greckich korzeniach oraz niemiecką policjantkę. Zapalono dla nich dziesięć świec, a jedenastą - dla wszystkich innych, w tym również nieznanych ofiar skrajnie prawicowej przemocy.

Merkel wytknęła też błędy policji - sprawcy morderstw nie zostali wykryci przez ponad 10 lat. - Okoliczności tych czynów zbyt długo były niewyjaśnione. Szukano tropów w narkotykowym półświatku i mafii, a nawet wśród rodzin ofiar. Niektórzy krewni zamordowanych przez lata byli podejrzewani. To szczególnie przytłaczające. Za to proszę was o wybaczenie - powiedziała Merkel.

Sprawców zamachów udało się przypadkowo wykryć jesienią zeszłego roku. Okazało się, że NSU składało się tylko z trzech osób. Oprócz zabójstw, od 2000 r., mają oni na koncie podkładanie bomb i napady na banki.

4 listopada 2011 roku w spalonym wozie campingowym w Eisenach znaleziono zwłoki sprawców napadu na bank w tym mieście. Jak się potem okazało, byli to członkowie NSU Uwe Mundlos i Uwe Boernhardt. Według policji Mundlos zastrzelił swojego wspólnika, po czym popełnił samobójstwo.

Tego samego dnia w domu w Zwickau, gdzie obaj mieszkali z trzecią członkinią gangu Beate Zschaepe, wybuchła bomba. Kobieta sama zgłosiła się na policję. W ruinach domu policja znalazła broń, z której w latach 2000-2007 zamordowano dziesięć osób, a także płyty DVD z filmem propagandowym NSU. Sprawcy przyznali się w nim do popełnionych zbrodni.

W trakcie śledztwa zatrzymano pięciu wspólników grupy z Zwickau. Beate Zschaepe nadal nie złożyła zeznań.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 1
  • 1
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':