http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

USA chcą chronić prywatność internautów

rim
2012-02-23, ostatnia aktualizacja 2012-02-23 07:56

Biały Dom ujawnił projekt prawa, który pozwoli internautom zabronić firmom czy mediom społecznościowym zbierać o nich informacje - wystarczy kliknąć ikonkę oznaczającą "nie chcę być śledzonym" (don't track)

Barack Obama
Fot. Susan Walsh AP
Barack Obama
- Amerykańscy konsumenci nie mogą dłużej czekać na jasne reguły chroniące ich osobiste dane w sieci. Zaufanie jest kluczem do rozwijania elektronicznej gospodarki, a konsumenci muszą czuć, że są bezpieczni - tłumaczył prezydent Barack Obama.

"Prawo o prywatności konsumenta" ma wsparcie najważniejszych internetowych firm takich jak Google, Yahoo!, Microsoft i AOL, które chcą jak najszybciej wprowadzić ikonkę "nie chcę być śledzonym". Popiera ją również Sojusz Reklamy Elektronicznej (DAA), konsorcjum różnych firm i agencji reklamowych. - Jeśli ktoś nie chce, by firmy gromadziły o nim dane, musimy to uszanować - podkreślał Stuart Ingis z DAA.

"Prawo o prywatności konsumenta" ma jak najszybciej trafić do Kongresu, gdzie nie powinno być problemu z jego przyjęciem.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':