Według agencji DPA niemiecki MSZ wycofał rekomendacje podpisania ACTA czyli porozumienia o zwalczaniu handlu podróbkami. Berlin miał podpisać porozumienie już 26 stycznia, gdy uczyniła to większość krajów UE w tym Polska, ale z powodów proceduralnych wstrzymał się z tym.
Najprawdopodobniej decyzja Niemców to efekt rozszerzających się po Europie protestów przeciwko porozumieniu, które zdaniem krytyków znacznie ograniczy wolność słowa w internecie i da m.in. koncernom muzycznym czy filmowym prawo do pozasądowego zamykania portali internetowych i ścigania internautów łamiących prawa autorskie. Z tego powodu ratyfikację ACTA wstrzymały Polska, Czechy i Łotwa. Bez ratyfikacji we wszystkich krajach UE ACTA nie wejdzie w Europie w życie.