http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Premier Rumunii podał się do dymisji

PAP, Reuters, ala
2012-02-06, ostatnia aktualizacja 2012-02-06 19:37

Emil Boc podał się do dymisji po kilkutygodniowych masowych protestach przeciwko prowadzonej przez jego rząd polityce oszczędności.

W Bukareszcie protestowano przeciwko prezydentowi Basescu
Fot. Octav Ganea AP
W Bukareszcie protestowano przeciwko prezydentowi Basescu
- Jest to właściwy moment na poważne decyzje polityczne - powiedział Boc po poniedziałkowym posiedzeniu gabinetu, na którym złożył swój urząd.

W Rumunii od prawie czterech tygodni trwają protesty przeciwko rządowemu programowi oszczędności, organizowane m.in. przez opozycyjną Unię Socjalliberalną (USL). Polityka radykalnych cięć znacznie obniżyła standard życia Rumunów. M.in. o jedną czwartą zredukowano płace w sektorze publicznym i podniesiono podatki. Do pogorszenia nastrojów w społeczeństwie przyczyniła się także powszechna korupcja.

W listopadzie kraj czekają wybory parlamentarne. Przywódca lewicowej USL Victor Ponta chciałby, by odbyły się one jak najszybciej. Jego partia ma teraz w sondażach 50-procentowe poparcie, a rządząca centrowa Partia Demokratyczno-Liberalna (PD-L) - jedynie 20 proc.

Nowym premierem prezydent Traian Basescu mianował dotychczasowego szefa wywiadu, Mihaia Razvan Ungureanu.

W 2009 r. pogrążona w recesji Rumunia pożyczyła 20 mld euro od MFW, Unii Europejskiej i Banku Światowego, by móc wypłacać wynagrodzenia w sektorze publicznym i emerytury. W zamian zobowiązała się do realizacji programu oszczędnościowego.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':