Wśród postaci z pierwszych stron gazet, które zgodziły się w czwartek wycofać pozwy sądowe przeciw koncernowi Murdocha w zamian za idące w dziesiątki czy setki tysięcy funtów szterlingów odszkodowania, znalazł m.in. aktor Jude Law (przyjął 130 tys. plus koszta procesowe), były wicepremier John Prescott (40 tys.), poseł Denis MacShane (32,5 tys.), piłkarz
Chelsea Londyn Ashley Cole i australijska piosenkarka Dannii Minogue.
Wszyscy byli ofiarami brukowca "News of The World", który łamiąc prawo i wszelkie dziennikarskie standardy, korzystał z informacji wykradzionych z poczty głosowej w komórkach co najmniej 800 osób. "NotW" stał się zarówno sprawcą, jak i ofiarą rozkręcającej się od lat na Wyspach afery podsłuchowej. Tabloid, którego pierwszy egzemplarz ukazał się w 1843 r., został zamknięty na początku lipca 2011 r. Murdoch zdecydował się poświęcić ten kultowy na rynku brytyjskiej prasy tytuł, by uratować swoje imperium medialne znajdujące się wówczas w samym centrum piekła.
To redaktorzy "NotW" zlecali bowiem hakerom włamywanie się do poczt głosowych komórek setek ludzi, by zdobyć brudne newsy, które napędzały nakład gazety. Na podsłuchu były nie tylko komórki polityków, celebrytów czy publicystów, ale też najpewniej rodzin ofiar zamachów terrorystycznych w Londynie (lipiec 2005 r.), krewnych ofiar głośnych porwań i mordów, żołnierzy poległych w Afganistanie i Iraku.
Choć Murdoch zaprzecza, jakoby coś o tym wiedział, proceder trwał kilka lat, a ujawnienie go po raz pierwszy w 2006 r. i skazanie winnych było tylko wierzchołkiem góry lodowej. Policyjne śledztwo się ślimaczyło. Dopiero dzięki dochodzeniu "Guardiana" opinia publiczna dowiedziała się latem ub.r. o ogromnej skali łamania prawa przez brukowiec. Na Wyspach zawrzało.
Skandal wstrząsnął brytyjskim światem politycznym i pogrążył kilka osób z otoczenia premiera Davida Camerona, w tym jego spin-doctora Andy'ego Coulsona, który był wcześniej redaktorem "NoTW" w czasach podsłuchów. Sam Cameron musiał się gęsto tłumaczyć z wielkiej zażyłości, jaka łączyła go z ludźmi Murdocha. Afera skłoniła też władze do wszczęcia specjalnego śledztwa w sprawie kulis afery i relacji między mediami, policją i politykami.
Murdoch od początku przyjął strategię kupowania milczenia za pomocą ugody pozasądowej - bardzo kosztowną, ale minimalizującą szkodliwe skutki dla jego koncernu News International. Mając świadomość, że czeka go 60 procesów o podsłuch, z czego wiele z pozwu celebrytów, już w kwietniu ustanowił specjalny fundusz przeznaczony na odszkodowania. Na jego koncie znalazło się najpierw 20 mln funtów, ale w grudniu brytyjski "Independent" donosił, że będzie to nawet 100 mln funtów.
Jak dotąd największe odszkodowanie - bo aż 3 mln funtów - otrzymali
rodzice 13-letniej Milly Dowler zamordowanej w 2002 r. To od ujawnienia włamań do jej poczty głosowej wszystko się zaczęło.
Hakerzy kasowali zapełnioną skrzynkę Milly, by zrobić miejsce dla nowych wiadomości, co dawało fałszywą nadzieję, że dziewczynka żyje.
200 tys. funtów oraz zwrot kosztów sądowych dostała od firmy Murdocha także była minister w rządzie laburzysty Tony'ego Blaira Tessa Jowell.