http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

NATO i Rosja nie dogadały się ws. tarczy

rim
2011-12-08, ostatnia aktualizacja 2011-12-08 14:00

Zgodziliśmy się za to, że będziemy próbować dojść do porozumienia w tej sprawie i że będziemy słuchać nawzajem swoich zastrzeżeń - powiedział sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen po spotkaniu ministrów dyplomacji krajów Sojuszu i szefa rosyjskiej dyplomacji

Anders Fogh Rasmussen
Fot. FRANCOIS LENOIR REUTERS
Anders Fogh Rasmussen
Rasmussen tradycyjnie podkreślał, że NATO "nie rozważa Rosji w kategoriach wroga" i że tarcza antyrakietowa, której elementy mają znaleźć się w Rumunii, Polsce, Hiszpanii i Turcji oraz na amerykańskich okrętach ma Morzu Śródziemnym, nie jest skierowana przeciwko Moskwie. Ma bowiem chronić Europę i USA przed atakami z państw takich jak Iran, Syria czy Korea Północna.

Rosja od dawna nie zgadza się na rozmieszczenie elementów tarczy tak blisko jej granic i grozi m.in. skierowaniem do obwodu kaliningradzkiego rakiet średniego zasięgu Iskander. Uruchomiła też tam wielki radar ostrzegający przed atakiem rakietowym. Moskwa już wcześniej zapowiedziała również wymianę starych pocisków balistycznych na nowe i w ogóle wielkie przezbrojenie swojej armii, na co chce wydać przez najbliższą dekadę 600 mld dol.

- Chcemy mieć jasne gwarancje, że tarcza nie jest skierowana przeciwko naszemu arsenałowi strategicznemu - stwierdził szef dyplomacji Siergiej Ławrow. - Jesteśmy gotowi do dialogu opartego na uznaniu racji wszystkich stron. Ciągle mamy trochę czasu, ale z każdym dniem jest go mniej.

Rasmussen mówił, że ma nadzieję na zawarcie ostatecznego porozumienia w tej sprawie podczas szczytu NATO w maju 2012 r. w Chicago.

- Była to szczera rozmowa w gronie Rosja i sojusznicy, w której nakreśliliśmy sobie sprawy, w których sobie pomagamy, jak np. tranzyt [sprzętu niebojowego dla sił NATO] do Afganistanu, współpraca w zwalczaniu piractwa czy narkotyków oraz sprawy, w których mamy inne zdanie - mówił PAP po spotkaniu minister Radosław Sikorski. - Rosja ma np. inne zdanie w sprawie Libii, my - w sprawie Białorusi.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':