Wyrok, który zapadł większością 15 głosów przeciwko jednemu, dotyczył wydarzeń z kwietnia 2008 r., gdy
Grecja zablokowała przystąpienie Macedonii do NATO, domagając się zmiany nazwy tego państwa.
Ateny od rozpadu Jugosławii stoją na stanowisku, że nazwa
Macedonia jest zarezerwowana dla historycznego regionu na północy Grecji i używanie jej przez sąsiedni kraj świadczy o tym, że Skopje może mieć roszczenia do terytorium greckiego.
Macedonia nigdy nie mówiła o jakichkolwiek roszczeniach i uważa spór za historyczny. Ateny wściekają się bowiem także na powoływanie się Skopje na spuściznę starożytnego państwa macedońskiego. Stworzone przez króla Filipa II i jego syna Aleksandra Macedońskiego, podbiło w IV w. pne terytorium Grecji właściwej. Aleksander wyprawił się potem na wschód i pokonał króla Persji, a jego imperium sięgnęło od Grecji przez
Egipt, Palestynę pod
Indie, Morze Kaspijskie i Hindukusz.
Obecnie Macedonię pod tą nazwą uznaje ponad 120 państw, ale na forum ONZ używana jest nazwa "Była Jugosłowiańska Republika Macedonii" (lub angielski akronim od tej nazwy FYROM), stosowana również przez NATO i Unię Europejską.
Trybunał z siedzibą w Hadze wskazał jednak, że w przejściowym porozumieniu między Atenami i Skopje Grecja de facto zobowiązała się, że nie będzie utrudniać Macedonii pod nazwą FYROM akcesji do organizacji międzynarodowych. Mimo to w poniedziałkowym wyroku Trybunał nie rozkazał Grecji powstrzymywać się od blokowania Macedonii w przyszłości.
Ateny argumentowały, że zablokowanie akcesji Macedonii nastąpiło nie wskutek greckiego weta, lecz porozumienia państw członkowskich Sojuszu, by z rozszerzeniem NATO odczekać do zakończenia sporu o nazwę Macedonii.
Na tle sporu o nazwę Grecy od 2005 r. blokują także rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych Macedonii do UE.
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości to organ ONZ, który rozstrzyga spory między państwami oraz wydaje opinie doradcze w kwestiach prawnych na żądanie Narodów Zjednoczonych i niektórych organizacji międzynarodowych.