Skomentuj:
Komentarze (7)
-
To ta sama Majewska od szczepionek? Coś mi mówi, że tak.
-
Do 3miastoorg
Ale bzdury wypisujesz. Nie wiem skąd wytrzasnąłeś te dane o normach. Wystarczy wejść na stronę EPA i sprawdzić jakie były stężenia I-131 w powietrzu. Największe stężenie jakie znalazłem na Alasce w USA (ostatnie dane) wyniosło po przeliczeniu około 100 mBq/m3. Komentarz do wszystkich pomiarów jest taki: "These types of findings are to be expected in the coming days and are still far below levels of public health concern."
Więcej danych można znaleźć tutaj:
yosemite.epa.gov/opa/admpress.nsf/d0cf6618525a9efb85257359003fb69d/1b5f547616b996538525786100635842!OpenDocument
A w Polsce mamy I-137 na poziomie max około 5 mBq/m^3 w Łodzi. -
W ciele dorosłego człowieka znajduje się normalnie około 4000 Bq naturalnego radioaktywnego potasu-40 (a więc 4000 000 000 Bq)
Jeśli dobrze rozumiem powinno być chyba: (a więc 4 000 000 000 mikroBq) -
Prof. Majewska: Bezpieczna dawka promieniowania a aktualny poziom skażenia promieniotwórczego
Jakie stezenia I-131 w powietrzu uwazane sa za bezpieczne? Opinie roznych ekspertow sa rozne ale, EPA (Amerykanska Agencje Ochrony
Środowiska) podaje ze jest to stezenie: 2,1×10(-13 )Ci/m3. 1 Ci=3,7×10(10)Bq (do 10 potegi). Po przeliczeniu wychodzi, ze dopuszczalne bezpieczne stezenie I-131 w powietrzu wynosi 7,8 mBq/m3. Stezenie w Lodzi (28-30 marca) wynioslo 8,3 mBq/m3, czyli troche przekroczylo dopuszczalny bezpieczny poziom. W innych polskich miatach było ponizej tego poziomu.
To mowi, ze na ogol jestesmy jeszcze ponizej progu niebezpiecznego stezenia, ale niekiedy do niego się zblizamy. Nie zmienia to faktu, ze wiele tysiecy razy przekroczylismy steznie normalne dla Polskich miast. Sugeruje to, ze wprawdzie nie należy jeszcze panikowac, ale warto być czujnym i obserwowac stezenia radionuklidow w polskich mistach. Ja i moja rodzina zaczynamy suplementacje jodu w postaci 2 tabletek dziennie kelpu, które zawieraja ok. 150 microgramow jodu (rekomendowana dzienna dawka). Nasycenie komorek tarczycy jodem zmniejszy pobieranie radioaktywnego I-131. Uwazam tez, ze wzmoznona suplementacja
antyoksydantami tez nie zaszkodzi, a moze troche ochronic przed promieniowaniem. Ktos pisal, ze podobno niektore ciezarne kobiety rozwazaja aborcje z powodu Fukushimy. Wydaje mi się, ze przy obecnym poziomie promieniowania jest to nieuzasadnione.
Pozdrawiam, DM -
Artykuł bardo potrzebny w Polsce. Ale powinien być napisany bardziej zrozumiale, na poziomie przeciętnego czytelnika. A redagującym ten artykuł radzę sprawdzić jak się pisze jednostki "mili" i "mikro" i gdzie powinny być użyte. Fizyka to trudny kierunek...
-
Pan Jaworowski dorwal sie do naszej prywatnej korespondencji e-mailowej i teraz uzywa dr Majewska (nie Maciejewska) jako chlopca do bicia. Nie bylo ani artykulu, ani wywiadu, tylko podsluchane prywatne rozmowy o tym, ze skoro poziom radiacji w Lodzi osiagnal poziom uznany w Stanach za graniczny dla normy, no to musi to cos znaczyc. I tyle. Polskie normy sa niepublikowane w sposob dostepny dla kazdego. Niech sie pan J. wymadrza ze swoim czernobylskim rozdawaniem jodu, ale po co zaraz wciagac w to osoby postronne? A Wyborcza moglaby sprawdzic, przed publikacja, skad to pan J. czerpie wiadomosci o opiniach innych ludzi. Sporo ludzi z Wyborczej dostalo ostatnio nagrody dziennikarskie, wiec wydawaloby sie, ze powinni znac swoj fach.
Fe, panie J., to obrzydliwe podsluchiwac i potem upubliczniac dla zarobku.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX









