http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rzucenie palenia cieszy, a nie męczy!

tom, pap
2010-12-06, ostatnia aktualizacja 2010-12-06 19:00

Tak przynajmniej twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Browna w USA. Odrzucają więc przesądy, jakoby odstawienie nikotyny prowadziło do złego samopoczucia, a nawet depresji.

ZOBACZ TAKŻE
Uczeni zaprosili do badania ponad 200 palaczy pragnących rzucić nałóg. Każdemu z nich udzielili mądrych rad oraz zaopatrzyli w plastry nikotynowe, po czym wyznaczyli datę porzucenia nałogu. Tydzień przed końcem projektu jego uczestnicy przeszli przez test wyłapujący symptomy depresyjne. Kolejne psychologiczne sprawdziany przeprowadzono 2, 8, 16 i 28 tygodni po rzuceniu palenia.

99 przegrało pojedynek z nałogiem niemalże na samym początku, a 44 osoby popalały okazyjnie, gdy ktoś je poczęstował. 33 osoby wytrwały osiem tygodni. Tyle samo badanych przetrwało do końca projektu, nie wypalając nawet jednego papierosa.

Pośród tych, którym udało się rzucić na chwilę, naukowcy zaobserwowali wysoki poziom zadowolenia i szczęścia, szczególnie podczas regularnych kontroli. Niestety, kiedy nałóg wziął górę i badani się złamali, uczeni zauważyli u nich ogromny spadek nastroju.

Ci, którzy zrezygnowali z walki na samym początku, okazali się być najsmutniejszą i najbardziej nieszczęśliwą grupą. W przeciwieństwie do tych, którzy wytrwali do końca: oni wykazali najwyższy spośród badanych poziom dobrego nastroju.

Rzucanie palenia jest bardzo trudne, bo nikotyna to jeden z najbardziej uzależniających narkotyków - jak pokazują statystyki przeciętnie udaje się to dopiero za dziewiątym razem. Okazuje się jednak, że warto to zrobić nie tylko z powodu zdrowia fizycznego, ale i psychicznego.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':