http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Plaga otyłości szerzy się wśród zwierząt

ola, pap
2010-11-27, ostatnia aktualizacja 2010-11-27 15:23

Epidemia zbędnych kilogramów to nie tylko ludzki problem. Badania wykazały, że odsetek osobników z nadwagą i otyłością rośnie także wśród zwierząt - od dzikich szczurów po naszych domowych ulubieńców - informuje pismo "Proceedings of the Royal Society B".

Otyłość to także problem zwierząt
fot. Gothicrococo na licencji Creative Commons Attribution 3.0 Unported
Otyłość to także problem zwierząt
ZOBACZ TAKŻE
O ile wśród ludzi głównymi winowajcami rosnącego obwodu w pasie są przede wszystkim brak ruchu i niezdrowe odżywianie, o tyle w przypadku innych ssaków przyczyny nie są do końca jasne.

- Nie możemy przecież wyjaśnić zmian dotyczących wagi zwierząt faktem, że jedzą częściej w restauracjach czy mają za mało zajęć wychowania fizycznego w szkole - mówi David Allison z Uniwersytetu Alabamy w Birmingham, autor badań.

Po raz pierwszy badacz natknął się na otyłe zwierzęta podczas zbierania danych na temat populacji pigmejek (najmniejszy gatunek małp). Informacje na ich temat gromadzone były przez Wisconsin National Primate Research Center. Zauważył wówczas, że średnia waga osobników tego gatunku wzrastała w ciągu ostatnich kilku dekad bez wyraźnej przyczyny.

Gdy Allison przeanalizował sposób odżywiania zwierząt, rzeczywiście okazało się, że na przestrzeni lat dieta uległa zmianie, ale, gdyby miała ona jakiś wpływ, to małpki powinny być raczej chudsze. Zaintrygowany naukowiec postanowił przyjrzeć się problemowi dokładniej.

W tym celu zebrał dane dotyczące ośmiu gatunków zwierząt: makaków, szympansów, koczkodanów tumbili, pigmejek, psów, kotów, myszy oraz szczurów, zarówno tych domowych, jak i żyjących na wolności (z podziałem na gryzonie zamieszkujące obszary miejskie i wiejskie). W sumie przeanalizowano ponad 20 tys. osobników żyjących w 12 populacjach (które później podzielono dodatkowo na osobniki płci żeńskiej i męskiej).

Okazało się, że u każdej populacji słupek pokazujący średnią wagę osobników wzrastał wraz z upływem czasu. Tempo wzrostu różniło się jednak w przypadku poszczególnych gatunków i płci.

Wśród samców makaków co dziesięć lat waga wzrastała średnio o 7,7 proc., a u samic o 7,9 proc. U myszy odsetek był nieco większy - odpowiednio 10,5 i 11,8 proc. Choć koty z każdą dekadą były o 5,7 i 13,6 proc. grubsze, to wśród psów wzrost wynosił jedynie od 2 do 3 proc. Przytyły również szczury żyjące na wolności (5,7 i 7,22 proc.).

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    35 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':