http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kot, który znał się na fizyce

Margit Kossobudzka
2010-11-12, ostatnia aktualizacja 2010-11-11 23:52

Ludzie często dzielą się na wielbicieli kotów i miłośników psów. Dyskusje na temat wyższości jednych zwierząt nad drugimi nie mają końca. Uczeni także badają różnice między tymi gatunkami. Tym razem zajęli się sposobem, w jaki psy i koty piją. Są one, jak się okazuje, zupełnie odmienne.

Kot
Fot. Vadim Ghirda AP
Kot
ZOBACZ TAKŻE
Oba gatunki chłepczą wodę, nie umieją bowiem, jak konie czy świnie, wessać jej do pyska - nie mają odpowiednio wykształconych mięśni policzkowych, by wytworzyć potrzebną do tego siłę. Jednak podczas gdy psy wysuwają język i nabierają nim łyk wody do pyska (robią przy tym sporo hałasu), koty wykorzystują do tego dwie siły: grawitację i inercję (piją przy tym bezgłośnie). Inercja to w fizyce inaczej bezwładność - pojęcie to oznacza, że jeśli na dane ciało (tutaj wodę) nie działa żadna siła zewnętrzna, pozostaje ono w spoczynku lub porusza się ruchem jednostajnym po prostej. Dzięki tym dwóm zrównoważonym siłom koty delikatnie przyciągają koniuszkiem języka wodę do pyszczka.

Pedro Reis z Massachusetts Institute of Technology w Cambridge (USA) postanowił dokładnie zbadać mechanikę i kinetykę kociego chłeptania. Ponieważ trudno gołym okiem zauważyć, co wyprawia szybki koci język, naukowcy wykorzystali w swoim doświadczeniu bardzo czułe kamery.

Okazuje się, że koty najpierw dotykają powierzchni wody samym końcem języka, a potem nagle go zakrzywiają do tyłu. Dolna powierzchnia języka styka się z wodą, ale się w niej nie zanurza. Kiedy kot szybko wciąga język do pyszczka, "przyklejona" woda ciągnie się za nim. Między kocim językiem a powierzchnią wody powstaje coś w rodzaju wodnego mostka. Kot natychmiast zamyka szczęki, żeby grawitacja nie zerwała tego mostka. Zgromadzoną wodę połyka dopiero co trzy (do 17) mlaśnięcia języka (koci język porusza się bardzo szybko - około jednego metra na sekundę).

Uczeni odtworzyli sposób, w jaki pije kot, kładąc na powierzchni wody szklaną płytkę imitującą koci język. Kiedy podrywali ją do góry, woda tworzyła słupek między płytką a powierzchnią.

Psy wykorzystują zupełnie inny mechanizm - ich język podczas picia też się zakrzywia to tyłu, ale po to, by utworzyć coś w rodzaju czerpaka.

Sposób, w jaki piją koty, należy do zjawisk określanych jako mechanizmy Froude'a. Należy do nich także np. biegająca po powierzchni wody jaszczurka.

Swoje badania Amerykanie chcą wykorzystać w tworzeniu nowoczesnych robotów zawierających miękkie części, które mogą się odkształcać.

Wyniki badań publikuje dzisiejsze wydanie tygodnika "Science".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    68 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':